Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Czy z mapy polskich muzeów zniknie jedyne muzeum złotnictwa? | Polski Jubiler





Czy z mapy polskich muzeów zniknie jedyne muzeum złotnictwa?

Rozmowa z Michałem Gradowskim, historykiem sztuki złotniczej, autorem wielu publikacji naukowych dotyczących dawnej sztuki złotniczej. Jego zasługą dla dziedzictwa kulturowego jest zainicjowanie i kierowanie gromadzeniem specjalistycznej dokumentacji zabytkowego złotnictwa z terenu całej Polski.

pj-2014-02-21

Polski Jubiler: Jest pan jednym z inicjatorów powstania w Polsce Muzeum Sztuki Złotniczej, które gromadzi wyroby dawnego i współczesnego złotnictwa, ze szczególnym uwzględnieniem złotników polskich i w Polsce działających. Skąd wziął się pomysł, aby powstało takie muzeum w naszym kraju? I jak udało się tego dokonać?

Michał Gradowski: U schyłku lat 70. warszawski kolekcjoner Jędrzej Jaworski wraz z grupą znajomych wymyślił, że na bazie jego kolekcji sreber, składającej się mniej więcej z 500 egzemplarzy, można założyć Muzeum Sztuki Złotniczej i udostępnić ten zbiór publiczności. Po podjęciu decyzji stanęliśmy przed dylematem, gdzie powinna znajdować się siedziba muzeum. Uznano, że nie warto otwierać placówki w Warszawie, ponieważ będzie to kolejne muzeum w stolicy, a w związku z tym nie zostanie zauważone przez publiczność. Wybór padł na Kazimierz nad Wisłą, gdzie przyjeżdża wielu turystów. Nie bez znaczenia był też fakt, że w Kazimierzu znacznie łatwiej było pozyskać lokal na muzeum. W tym czasie konserwatorem dla miasta Kazimierza i okolicznych zabytków oraz dyrektorem istniejącego już Muzeum Kazimierza Dolnego, przemianowanego później na Muzeum Nadwiślańskie, był Jerzy Żurawski. Człowiek ten okazał się szalenie nam życzliwy i znalazł dla Muzeum Sztuki Złotniczej znakomite miejsce. Warto bowiem wiedzieć, że Kazimierz w tamtych czasach był już odbudowany po zniszczeniach wojennych, z wyjątkiem jednej starej kamienicy. Tuż koło Rynku znajdowały się ostatnie ruiny wojenne – piękne kamienne piwnice zasypane po samo sklepienie gruzem i oplecione parterowym murem. Dzięki Jerzemu Żurawskiemu piwnice zostały odgruzowane, a parterowe mury – przykryte dachem. I tak powstało muzeum, gdzie zabytkowe srebra zostały wyeksponowane w starych, kamiennych piwnicach. Była to nasza pierwsza siedziba, jednak, jak mieliśmy się przekonać, nie ostatnia. Niemniej pod koniec 1979 roku otworzyliśmy pierwszą wystawę sztuki złotniczej. Jędrzej Jaworski, który początkowo przeznaczył swoje zbiory jako depozyt, w momencie, gdy nastąpiło otwarcie, depozyt zamienił na dar.

Jak wyglądała struktura organizacyjna Muzeum Sztuki Złotniczej?

Każda placówka muzealna musi mieć swoją administrację, i żeby nią nie obciążać Muzeum Sztuki Złotniczej, powołano je jako oddział Muzeum Nadwiślańskiego, tak samo jak np. Muzeum Plakatu w Wilanowie jest oddziałem Muzeum Narodowego.

Otwarcie Muzeum to jednak dopiero początek, ponieważ aby mogło ono funkcjonować, muszą znajdować się w nim eksponaty. W jaki sposób pozyskiwaliście państwo obiekty dla Muzeum Sztuki Złotniczej?

Były to czasy, kiedy jeszcze było więcej pieniędzy przeznaczanych na zakupy muzealiów, a w warszawskich antykwariatach można było znaleźć sporo cennych zabytków. Kupiliśmy wtedy sporo sreber kościelnych, udało mi się kupić nawet piętnastowieczny kielich mszalny. Jaworski nie zbierał sreber kościelnych, wychodząc z założenia, że większość obiektów dostępnych na rynku pochodzi z kradzieży. Swoje p [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Rozmawiała Marta Andrzejczak