Produkcja srebrnej biżuterii
Polska branża jubilerska wciąż dotkliwie odczuwa skutki pandemii. Wiele sklepów i galerii ze srebrną biżuterią autorską przeniosło się na stałe do internetu, wiele zniknęło z mapy firm jubilerskich na zawsze. Produkcja srebrnej biżuterii w Polsce w ciągu ostatnich dwóch lat znacznie się zmniejszyła i na razie nic nie wskazuje na to, aby ten trend miał się zmienić.
Firmy jubilerskie wprowadzające na rynek srebrną biżuterie znacznie ograniczyły produkcję. Oferują swoim odbiorcom krótkie serie biżuteryjne, ograniczając się do najmodniejszych wzorów. Klienci po fali zakupów za pośrednictwem sieci wyraźnie wyhamowali w podejmowaniu decyzji o zakupie srebrnej biżuterii. Ograniczają się do zakupu biżuterii okazjonalnej.
Platformy do zarabiania pieniędzy
– Pandemia spowodowała, że niemal wszystkie firmy produkujące biżuterię srebrną były zmuszone do zmniejszenia skali wytwórczości. Im większa firma produkcyjna, tym większe straty poniosła – mówi dr Marek Nowotnik, ekonomista. Na samym początku pandemii klienci polskich salonów jubilerskich chętnie dokonywali zakupów w sieci. Wybierali autorską biżuterię srebrną, ciesząc się choć chwilą normalności. Jednak trwający kryzys popandemiczny oraz widmo wojny toczonej w Ukrainie sprawiają, że zakupy w sieci wyraźnie spadły. Klienci, szukając na rynku biżuterii odpowiedniego dla siebie produktu, wybierają przede wszystkim wyroby ze złota, które traktują po części jako lokatę kapitału. – Biżuteria nie jest produktem pierwszej potrzeby, a poza tym należy zauważyć, że w ostatnim czasie zmieniło się, i to bardzo, podejście Polaków do zakupów przedmiotów uważanych powszechnie za luksusowe – wyjaśnia ekonomista. – Im większa świadomość społeczeństwa, tym mniej takich zakupów – dodaje. Polacy zaczęli dokładnie analizować swoje wydatki na produkty modne. Znacznie rzadziej podejmują spontaniczne decyzje o kupnie biżuterii. Na sercu leży im nie tylko troska o własne finanse, ale także o środowisko naturalne. – Pozyskanie metali i kamieni jubilerskich wiąże się z ingerencją człowieka w środowisko naturalne i coraz większa rzesza naszych rodaków nie chce przykładać ręki do katastrofy ekologicznej, której jesteśmy świadkami – zwraca uwagę Marek Nowotnik. – Należy także zauważyć, że w ostatnim czasie zmianie uległy nawyki konsumentów. Zapanowała zasada „im mniej, tym lepiej”, która odciska swoje piętno szczególnie w sektorze srebrnej biżuterii autorskiej – zaznacza.
Kwadratura koła
Malejące zainteresowanie klientów srebrną biżuterią sprawia, że jej producenci wprowadzają na rynek ograniczoną liczbę wyrobów. To przekłada się na cenę detaliczną produktu, która musi uwzględnić zmianę w procesie produkcji. Na sytuację na rynku srebrnej biżuterii ma także wpływ wzrost ceny srebra na światowych rynkach. – A im droższe srebro, tym mniejsze nim zainteresowanie – wskazuje Marek Nowotnik. – Polacy nie traktują srebrnej biżuterii jako lokaty kapitału, nie inwestują w srebro, które mogłoby stać się pewnego rodzaju lokatą na przyszłość – tłumaczy. Nie bez znaczenia dla produkcji srebrnej biżuterii w Polsce jest także polityka Zielonego Ładu, która zakłada ograniczenie emisji dwutlenku węgla w procesie wyrobu biżuterii, a co za tym idzie – zwiększenie kosztów produkcji. – Rosnące ceny wyrobów jubilerskich ze srebra powodują, że ich produkcja niejednokrotnie znajduje się na granicy opłacalności. I wiele firm produkcyjnych zmuszonych jest zawiesić lub gwałtownie ograniczyć produkcję tej biżuterii – mówi Marek Nowotnik. W najlepszej sytuacji są firmy, które eksportują swoje wyroby jubilerskie poza Europę. Jednak i one były zmuszone do wprowadzenia zmian w produkcji, wynikających przede wszystkim z polityki zrównoważonego rozwoju.
Przyszłość srebrnej biżuterii
Chociaż pandemia spowodowała nieodwracalne szkody w życiu społecznym i gospodarczym, to nauczyła ludzkość cenić życie i jego jakość. – Dzięki pandemii konsumenci zaczęli cenić jakość produktów, stawiać na nią. Przestali dokonywać hurtowych zakupów, a zaczęli przywiązywać uwagę do tego, co jedzą, w co się ubierają i jakie rzeczy posiadają – zauważa Marek Nowotnik. Klienci są gotowi wydać więcej na produkty, które uważają za wartościowe i takie, które pozwalają im na zakomunikowanie światu swoich poglądów. I tu można upatrywać szansy dla polskich twórców biżuterii ze srebra. Autorskie kolekcje biżuterii srebrnej proponowane jako alternatywa wobec zalewu kiczu mają szansę na zaistnienie w świadomości społecznej. Z raportu opublikowanego przez Global Silver Institute wynika, że rok 2023 będzie dla producentów srebrnej biżuterii bardzo udany. Eksperci przewidują 20-procentowy wzrost jej sprzedaży na światowych rynkach i, co bardzo istotne, powrót do tradycyjnego postrzegania biżuterii ze srebra, która ma nie tylko zdobić jej posiadacza, ale także pozwolić na zamanifestowanie swoich poglądów. Z raportu wynika, że globalny popyt na biżuterię srebrną jest na dobrej drodze do osiągnięcia znacznych zysków, korzystając ze zwiększonego popytu na biżuterię. Kluczem do tego będzie wpływ poprawiającej się światowej gospodarki i chęć konsumentów do powrotu do normalności. Eksperci Global Silver Institute przewidują także, że sprzedaż srebrnej biżuterii w 2023 r. niemal w 70 proc. będzie następowała za pośrednictwem internetu, co pomoże mniejszym producentom w dotarciu ze swoimi wyrobami do potencjalnych klientów na całym świecie. Karol Kulej [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





