Sztuczna biżuteria podbija rynek

Rynek biżuterii sztucznej rozwija się niezwykle dynamicznie. To jeden z najszybciej rozwijających się segmentów rynku jubilerskiego. Coraz więcej klientów decyduje się na zakup sztucznej biżuterii, zamiast kupować kosztowności w salonach jubilerskich.


Sztuczna biżuteria pojawiła się niemal wszędzie – opanowała modę ślubną, stała się asortymentem w salonach odzieżowych, sprzedawana jest na straganach, można ją znaleźć w sklepach internetowych. Biżuteria wykonana z syntetycznych materiałów z miesiąca na miesiąc znajduje coraz więcej potencjalnych odbiorców.


Sklepy w każdym mieście

Sztuczną biżuterię można znaleźć w każdym polskim mieście. Każda dziedzina została zdominowana przez biżuterię wykonaną z nieszlachetnych materiałów. Klienci coraz częściej decydują się na zakup biżuterii syntetycznej. – Biżuteria sztuczna jest niezwykle tania, można kupować jej naprawdę dużo. Wzory, jakie możemy znaleźć w modzie biżuteryjnej, odpowiadają na zapotrzebowanie rynku – mówi Michał Krasiak, importer biżuterii sztucznej. – Klienci chcą odświeżać swój wygląd i w każdym sezonie mieć modne dodatki – dodaje. Właściciele sklepów ze sztuczną biżuterią, jej importerzy i dystrybutorzy starają się wykorzystać koniunkturę, która pojawiła się na rynku, i zapełnić rynek masowo wyrabianą sztuczną biżuterią. W każdym mieście powstają sklepy ze sztuczną biżuterią i akcesoriami, które cieszą się powodzeniem wśród klientów. – Najjaskrawiej widać zdominowanie rynku przez sztuczną biżuterię na przykładzie mody ślubnej – mówi Michał Wroński, właściciel salonu jubilerskiego Eldorado. – Panny młode wybierają sztuczną biżuterię, zakładają na szyję plastikowe perły i nawet nie myślą o kupnie szlachetnych kosztowności – dodaje.


Kraje pochodzenia

Sztuczna biżuteria, którą możemy znaleźć w polskich sklepach, najczęściej sprowadzana jest z Chin, Tajlandii i Indii. Chińskie akcesoria zalały nasz rynek i spowodowały, że polscy producenci sztucznej biżuterii nie wytrzymali konkurencji. – Biżuteria chińska jest najtańsza na rynku, właściciele sklepów z biżuterią zamawiają ogromne ilości importowanych dodatków – mówi Michał Krasiak. – Dzięki niskim cenom pozyskania towaru sprzedawcy mogą zaoferować swoim klientom biżuterię w bardzo przystępnej cenie – dodaje. Zalewanie rynku tandetną biżuterią psuje rynek, podkreślają niemal jednym głosem polscy jubilerzy. Oferowanie taniej, niskiej jakości biżuterii sprawia, że klienci otrzymują niepełnowartościowy towar i wyrabiają sobie tym samym niepochlebną opinię na temat rynku jubilerskiego, mimo że z rynkiem jubilerskim sprowadzane z zagranicy towary mają mało wspólnego. – Nie zgadzam się z moimi kolegami – mówi Michał Wroński. – Tania sztuczna biżuteria budzi apetyt klientów na kosztowności, pomaga wyrobić nawyk, że biżuteria jest niezbędnym dodatkiem a dzięki temu salony jubilerskie zyskują nowych klientów – dodaje. Syntetyczną, importowaną biżuterią zainteresowani są ostatnio nie tylko właściciele sklepów z biżuterią, ale tanie dodatki można znaleźć także w sklepach spożywczych czy pasmanteriach. – Nie dziwi mnie, że wszyscy chcą zarobić na sztucznej biżuterii, gdyż cieszy się ona dużym zainteresowaniem i można być pewnym, że zamówiony towar z całą pewnością zostanie sprzedany – mówi Michał Krasiak. – Jednocześnie na rynku działa wielu przedstawicieli handlowych, którzy reprezentują importerów sztucznej biżuterii i którzy szukają nowych kanałów zbytu dla swoich produktów – dodaje.


Wzornictwo i cena

Tyle, ile pomysłów na stworzenie różnego rodzaju biżuterii, tyle wzorów, które możemy znaleźć wśród biżuterii sztucznej. Imituje ona drogocenne kruszce, jest także kolorowa, złożona z koralików czy materiału drewno-podobnego; wśród asortymentu sklepów ze sztuczną biżuterią można znaleźć wszystko. – W naszym asortymencie każdy znajdzie model biżuterii, który najbardziej mu się podoba, i nie musi wydać na niego fortuny – mówi Michał Krasiak. – Klienci chwalą sobie, że mogą mieć najmodniejsze dodatki za przystępną cenę – dodaje. Biżuteria wykonana z drogich kruszców znajduje się poza zasięgiem wielu Polaków, natomiast imitację można kupić nawet za pięć złotych. – Cena niekoniecznie musi świadczyć o zwiększonej popularności tandetnej biżuterii – mówi Michał Wroński.


Zmiany na rynku

Wzrost liczby punktów, w których oferowana jest biżuteria sztuczna, powoduje, że zyski z tej dziedziny handlu dość dynamicznie wzrastają. Prowadzi to do sytuacji, że do naszego kraju importowane są coraz większe ilości sztucznych ozdób. Ważnym czynnikiem determinującym takie zachowanie importerów jest konkurencyjna cena artykułów biżuteryjnych pochodzących z krajów azjatyckich. Warto jednak podkreślić, że sektor biżuterii sztucznej rozwija się tak samo jak sektor biżuterii szlachetnej. Biżuteria srebrna czy złota także znajduje w ostatnim czasie znacznie więcej swoich odbiorców. – Do taniej biżuterii konsumenci nie przywiązują należytej wagi, nie jest ona dla nich wartościowa. To tylko tani gadżet, który mogą dodać do swojej kreacji – mówi Marek Nowotnik, ekonomista. – Natomiast biżuteria oferowana w salonach jubilerskich bądź galeriach artystycznych to biżuteria pełnowartościowa, która jest nie tylko dodatkiem, ale przedmiotem, z którym należy się liczyć, i który świadczy bardzo często o statusie osoby ją posiadającej – dodaje. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Karol Kulej