Kompleksowa obsługa
Kompleksowa obsługa klientów i bogaty asortyment sprawia, że hurtownie odnotowują coraz większe zyski. Właściciele salonów jubilerskich i sklepów internetowych chcą współpracować z podmiotami, które mogą zagwarantować im dostarczenie każdego rodzaju asortymentu.Hurtownicy, którzy sprzedają tylko jeden półfabrykat, nie mogą liczyć na zainteresowanie większej liczby klientów. Jeśli chcą odgrywać na rynku większą rolę, muszą powiększyć swój asortyment.
Im więcej, tym lepiej
Hurtownicy starają się przyciągnąć jak największą liczbę stałych klientów, którym proponują różnego rodzaju promocje czy programy lojalnościowe, jednak najlepszym sposobem na znalezienie nowych klientów jest zaoferowanie im jak największego wyboru. – Właściciele małych salonów jubilerskich chcą znaleźć wszystko w jednym miejscu – mówi Karol Chmielecki, pracownik hurtowni jubilerskiej. – Chcą kupić w jednym miejscu zarówno gotową biżuterię srebrną i złotą, jak i półfabrykaty, które mogą posłużyć do wytworzenia biżuterii – dodaje. Właściciele salonów jubilerskich podkreślają, że zależy im przede wszystkim na wygodzie w dokonywaniu zakupów. Nie można oczekiwać od nich, że będą się zaopatrywać w kilkunastu punktach i szukać asortymentu, którym są zainteresowani. – Zależy mi, żebym w jednym miejscu mógł uzupełnić cały swój asortyment – mówi Paweł Laskowski, właściciel sklepu jubilerskiego Marita. – W dzisiejszych czasach przede wszystkim liczy się wygoda i możliwość wyboru – dodaje. Największym zainteresowaniem cieszą się hurtownie internetowe, które z miesiąca na miesiąc zwiększają grono swoich stałych klientów. Ich oferta skierowana do właścicieli salonów jubilerskich jest kompleksowa – można u nich zarówno zamówić gotową biżuterię, półfabrykaty, uzyskać pomoc merytoryczną w zakresie dokonania odpowiedniego wyboru kamieni, jak i otrzymać zamówiony towar bezpośrednio do sklepu.
Walka o klienta trwa
Na polskim rynku pojawia się coraz więcej hurtowni oferujących klientom produkty jubilerskie. Każdy z nowo powstałych podmiotów gospodarczych stara się znaleźć na swoje usługi niszę i grono stałych klientów. Jednak hurtownicy powoli odchodzą od modelu wyspecjalizowanego w jednym asortymencie punktu sprzedażowego. – Sprzedawanie jednego typu produktów ma sens w momencie, gdy zdobędziemy większość rynku i jesteśmy niemal pewni, że każdego miesiąca uda nam się sprzedać 60 proc. naszego asortymentu – mówi dr Adam Jastrzębski z Wyższej Szkoły Handlu i Stosunków Międzynarodowych w Płońsku. – Najpewniejsze zyski uzyskuje się jednak, gdy mamy bogatą paletę towarów i możemy liczyć na nowych klientów, którzy będą co miesiąc zainteresowani coraz to nowymi produktami – dodaje. Sprzedawanie zróżnicowanych produktów jubilerskich, począwszy od gotowej biżuterii, przez akcesoria, do tworzenia biżuterii, a na kamieniach szlachetnych skończywszy, powoduje, że hurtownia odwiedzana jest przez wielką rzeszę uczestników rynku jubilerskiego.
Specjalizacja nie dla każdego
Prowadzenie hurtowni, która oferuje swoim klientom jeden rodzaj asortymentu, nie jest zadaniem dla każdego. Oczywiście, na polskim rynku istnieje kilka podmiotów, które znalazłszy dla siebie niszę, zdominowały cały rynek. – Na rynku istnieje kilka firm, które wyspecjalizowały się w sprzedaży kamieni szlachetnych, bursztynów, srebra czy złotej biżuterii – mówi dr Adam Jastrzębski. – Inne podmioty muszą bardzo dynamicznie walczyć o swoje miejsce na rynku, co
powoduje, że nie zawężają swojej działalności, a wprost przeciwnie, starają się ją jak najbardziej rozszerzyć – dodaje. Wyspecjalizowane hurtownie zdominowały rynek i każdej nowo powstałej trudno byłoby z nimi konkurować. Dlatego też hurtownie, które powstają, starają się spełnić oczekiwania najbardziej wymagającego klienta.
Agresywna walka o klienta
Właściciele hurtowni starają się dynamicznie zdobywać nowych klientów poprzez oferowanie im nie tylko różnorodnego asortymentu, ale także proponującc znaczne upusty i rabaty. Wprowadzane są liczne promocje, pakiety lojalnościowe czy karty rabatowe, które mają na celu utrzymanie jak największej grupy klientów. – Znaczna część klientów zwraca uwagę przede wszystkim na cenę produktów – mówi Karol Chmielecki. – Tacy klienci są najmniej wymagający i zazwyczaj można liczyć na ich lojalność względem sklepu – dodaje. Jednak w przypadku produktów jubilerskich kryterium ceny nie powinno odgrywać kluczowej roli. Właściciele salonów jubilerskich powinni przykładać największą wagę do jakości kupowanych przez siebie produktów. Niezależnie od miejsca, na które się zdecydują, powinni kierować się dobrem klientów detalicznych, którzy będą robili zakupy w salonie jubilerskim.
Dominująca tendencja
– Istniejące od wielu lat na rynku hurtownie asortymentu przeznaczonego dla jubilerów także zaczęły dynamicznie walczyć o klienta i wprowadzać do swojej oferty coraz to nowe towary, dzięki czemu zwiększyły grupę swoich klientów – mówi dr Adam Jastrzębski. Polski rynek jubilerski elastycznie reaguje na wszelkie zmiany. Właściciele hurtowni jubilerskich nie chcą tracić swoich klientów, postawili na różnorodność w swojej ofercie, co odbiło się na wszystkich podmiotach istniejących na rynku. – W każdej hurtowni wybór jest ogromny, mogę w nich kupić wszystkie potrzebne mi produkty – nawet najdroższe kamienie szlachetne, których sprzedażą do niedawna zajmowali się wyspecjalizowani dilerzy – mówi Paweł Laskowski, właściciel sklepu jubilerskiego Marita. – Sytuacja ta spowodowała, że ceny uległy znacznym obniżkom, jednak pogorszyła się także jakość oferowanych produktów – dodaje. Jubilerzy podkreślają, że wraz z rozwojem rynku znacznie obniżyła się jakość towarów oraz kompetencje osób, które zajęły się sprzedażą biżuterii. Asortyment jubilerski stał się asortymentem, który sprzedawany jest jak każdy inny, a sprzedawcy go oferujący nie mają należytej wiedzy na temat oferowanego przez siebie towaru. Warto podkreślić, że nie wszyscy z nich są w stanie udzielić zainteresowanemu klientowi kompetentnej porady, czy pomóc mu w dokonaniu wyboru.
Zmiana niekoniecznie na lepsze
Wysyp hurtowni jubilerskich wpłynął na jakość oferowanych towarów na rynku jubilerskim. Wyspecjalizowane hurtownie nie straciły swoich klientów na rzecz nowo powstających kompleksowo zaopatrujących klientów hurtowni, a niekiedy nawet umocniły swoją markę na lokalnym rynku. Nie można jednak nie zauważyć, że stale rozrastająca się sieć hurtowni spowodowała, że wielu właścicieli salonów jubilerskich zdecydowało się na dokonywanie zakupów w hurtowniach, w których mogą znaleźć wszystko. Na polskim rynku jubilerskim można obecnie zaobserwować wielką bitwę o klienta, która objawia się zaniżaniem cen oferowanych produktów i innymi promocjami, których celem jest przyciągnięcie nowych klientów. Walka ta ma oczywiście swoje dobre strony, konkurencja na rynku wymusiła na sprzedawcach większe zainteresowanie problemami swoich klientów i spowodowała wzrost sprzedaży produktów jubilerskich, w niektórych przypadkach sprawiła jednak, że znacznie obniżyła się jakość oferowanych towarów. A na tym ostatnim każdemu uczestnikowi rynku jubilerskiego powinno zależeć najbardziej.
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Karol Kulej





