Nowy zegarek na nowy rok
Po zeszłorocznej zapaści na rynku zegarków nikt nie spodziewał się, że już na samym początku roku największe marki rozpoczną walkę o klientów. Niemal wszystkie liczące się firmy zegarmistrzowskie wprowadziły na rynek autorskie kolekcje. Zeszłoroczny kryzys gospodarczy, który sprawił, że znacznie mniej osób zdecydowało się na zakup nowego zegarka, wymusił na firmach zegarmistrzowskich agresywną walkę o klienta. Mimo że szwajcarska grupa Richemont, sprzedająca zegarki Cartier i Piaget, podała zaskakująco dobre wyniki za ostatni kwartał i w kolejnych spodziewa się dalszej poprawy, sytuacja w branży zegarmistrzowskiej może jeszcze ulec zmianie. Luksusowe produkty broniły swojej pozycji
Zegarki luksusowe w 2009 roku znajdowały swoich odbiorców, jednak widoczny był spadek sprzedaży zegarków, szczególnie w średnim pułapie cenowym. Barclays Capital prognozuje, że sprzedaż zegarków wzrośnie o około 3 proc., po ponad 20-proc. spadku w 2009. W tym roku firmy zegarmistrzowskie zamierzają dotrzeć ze swoją ofertą do znacznie większej grupy odbiorców, oferując swoje produkty. Chcą one bowiem uzyskać sprzedaż podobną do tej, którą odnotowały w 2008 roku. Nie będzie jednak to zadanie łatwe. Mimo że analitycy finansowi podkreślają, że najgorsze już za nami, to znacznie trudniej będzie przekonać klientów do zakupów luksusowych dóbr. - Najbogatsi najmniej odczuli kryzys finansowy, dlatego też rzadko rezygnowali z zakupów produktów luksusowych - mówi Paweł Liskowski, ekonomista. - Jednak szeroko rozumiana klasa średnia, której aspiracją było dołączenie do grupy bogatszych, musiała zrezygnować ze zbytecznych wydatków. Nie wydaje mi się, żeby sprzedaż luksusowych produktów, w tym najdroższych zegarków, w pierwszym kwartale 2010 roku znacznie wzrosła - dodaje.
Kampanie reklamowe
Firmy zegarmistrzowskie wraz z rozpoczęciem nowego roku rozpoczęły kampanie reklamowe. Niemal wszystkie duże marki wp
rowadziły zegarki, które stanowią idealny prezent z okazji walentynek. Niektóre starają się zaskoczyć klientów i zaproponować im zegarki wykonane z niecodziennych materiałów, jak choćby firma Louise Moinet, która wprowadziła na rynek zegarki z meteorytami. Wszystkie niecodzienne zegarki mają za zadanie zmobilizowanie klientów do zakupu oryginalnych czasomierzy, wypuszczonych na rynek w limitowanych edycjach. Na rynku pojawiło się wiele zegarków wzbogaconych o kamienie szlachetne oraz ich tańsze wersje. Koncerny zegarmistrzowskie starają się odzyskać klientów z klasy średniej, którzy musieli zrezygnować z zakupów w zeszłym roku. - Recesja na rynku spowodowała, że firmy zegarmistrzowskie, podobnie jak wszyscy inni producenci dóbr luksusowych, musieli skierować swoją ofertę do krajów pozaeuropejskich i dlatego udało im się utrzymać sprzedaż na zadowalającym poziomie - mówi Paweł Liskowski. - Nie wiadomo jednak, czy uda im się teraz odzyskać klientów z Europy i USA - dodaje. Pomoc firmom w odzyskaniu swoich klientów mają zapewnić kampanie reklamowe. Taktyka ta może odnieść zamierzony skutek, ale nie można zapominać, że części klientów z całą pewnością nie da się odzyskać.

Kosztowne zegarki
Nowe kolekcje zegarków, które mamy okazję teraz podziwiać, pokazują, że producenci postawili na niecodzienne wzory i nietuzinkowe materiały, z których wykonane są czasomierze. Twórcy zegarków używają do ich konstruowania skomplikowanych elementów ozdobnych, drogich kruszców i kamieni szlachetnych. - Producenci starają się sprzedać swoim klientom nie tylko czasomierz, ale także kamienie szlachetne - mówi Paweł Liskowski. - Chcą, aby ich klienci nie traktowali zegarka jako ozdoby i przedmiotu do odmierzania czasu, ale także widzieli w nim możliwość ulokowania swojego kapitału - dodaje.
Azjatyckie rynki
Nawet jeśli szwajcarskim koncernom nie uda się sprzedać swoich produktów w Europie, to nie oznacza dla nich finansowej katastrofy. Mogą zawsze liczyć na rynek azjatycki. Analitycy bowiem prognozują, że jeżeli sprzedaż produktów luksusowych utrzyma się w Chinach na takim poziomie jak w ubiegłym roku, to południowo-wschodnia Azja może stać się głównym rynkiem tego typu produktów na świecie, deklasując Europę oraz Amerykę Północną i Południową. Niezależnie więc od sytuacji, zegarkowe imperia mogą czuć się bezpiecznie.
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Karol Kulej





