Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Uruchom posiadane zasoby i zacznij się bogacić | Polski Jubiler


Uruchom posiadane zasoby i zacznij się bogacić

„Z prywatyzacyjnego chaosu, który trwał w Polsce ponad dekadę (10 lat), dopiero dzisiaj odkrywamy, jak ten proces wyglądał naprawdę i kogo dotyczył. Rzutuje to nie tylko na bieżącą politykę przemysłową tych czy innych branż przyszłości” – pisze Bartek Godusławski w „Dzienniku Gazecie Prawnej” (24 listopada 2017 r.).

pj-2018-01a-07

Tak, to prawda, 10 lat chaosu musi odcisnąć swoje piętno na wielu dziedzinach, szczególnie na umiejętności czy wręcz sztuce bogacenia się w świecie chronicznego braku kapitału inwestycyjnego przedsiębiorstw oraz niechęci do oszczędzania powstałej w wyniku wieloletniego skutecznego odwodzenia Polaków od edukacji ekonomicznej, a także w praktyce prawnego usankcjonowania i stosowania przez państwo zasady, że „im bogatsze państwo, tym bogatsi jego obywatele”. Jak wiemy, zasada ta nie sprawdziła się nigdzie na świecie, niemniej jednak jest łatwa do tłumaczenia ogółowi społeczeństwa jako zasada sprawiedliwa. Co jednak z tego, gdy pokrętnie prowadzi ona do daleko idącego rozwarstwienia społeczeństwa, niszczy klasę średnią i prowadzi do zubożenia i tak już ubogiego społeczeństwa. Ano nic, gdyby państwo się w porę zreflektowało, a nie wciąż myślało w kategoriach uśredniania, tym samym dalszego niszczenia klasy średniej oraz budowania bardzo bogatych elit i bardzo ubogiego, otumanionego „medialną sprawiedliwością społeczną” społeczeństwa.

Trochę historii

Pokłosiem takiego myślenia ekip rządzących w Polsce w okresie powojennym była ustawa z 28 października 1950 r., która ograbiała społeczeństwo ze środków cudem ocalonych z pożogi wojennej, a jednocześnie groziła mu karami wieloletniego więzienia (15 lat) za posiadanie złota inwestycyjnego czy platyny, aż po karę śmierci za handel nimi. Ustawa ta przetrwała aż do roku 1990 (40 lat), kiedy to po zmianach ustrojowych ostatecznie odstąpiono od zakazu obrotu złotem inwestycyjnym i platyną. Ale przez tak długi czas funkcjonowania skutecznie odstręczyła Polaków od chęci oszczędzania i inwestowania w złoto czy platynę. Okres zmian ustrojowych też niczego w tym myśleniu rządzących nie zmienił, bo nie można mówić tutaj o zmianach, skoro po 25 latach na nowo 29 lipca 2016 r. wprowadzono obowiązek rejestracji osób dokonujących na terytorium Polski zakupu inwestycyjnych metali szlachetnych w formie fizycznej. Czemu ma to służyć – oceńcie sami.

Z wniosków płynących z wprowadzenia ustawy 1950 r. wynika, że największym problemem ówczesnych władz utrudniającym jej bezwzględną i skuteczną realizację był brak rejestru osób posiadających złoto i platynę. Co to oznacza? Oznacza to, że ciągle nie widać tak naprawdę ze strony państwa końca trudnego okresu dla Polaków zainteresowanych bogaceniem się, a co gorsza ceny towarów i usług rosną, tym samym inflacja coraz mocniej zaczyna drenować oszczędności pozostające na rachunkach bankowych, popychając wszystkich do coraz bardziej ryzykownych inwestycji. Równolegle, jeżeli chodzi o propagowanie bogacenia się poprzez oszczędzanie i inwestowanie, nie czyni się niczego z myślą o obywatelach, wciąż idąc tropem zaspokajania potrzeb państwa, które po przemieleniu pozyskanych zasobów dopiero resztkami podzieli się ze społeczeństwem.

Nau ka płynąca z doświadcz enia

Co zatem robić i jak sobie radzić? Komu zaufać? Od kogo się uczyć? Osobiście staram się zawsze słuchać głosu rozsądku popartego [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl