Świat zegarków

Rynek zegarmistrzowski w Polsce w ostatnim czasie stracił na rzecz rynku jubilerskiego. Tendencja, która dawała rynkowi zegarmistrzowskiemu palmę pierwszeństwa, została zatrzymana. Przyczyn tego faktu należy upatrywać w zwiększeniu się udziału kobiet w zakupach produktów luksusowych.

pj-2017-06e-08

Polki, decydując się na zakupy w tym segmencie, wybierają biżuterię. I o ile biżuterię kupują kilka razy w ciągu roku, o tyle na zakupy do salonu zegarmistrzowskiego wybierają się raz na kilka lat.

Zegarki to domena mężczyzn

Oferta na polskim rynku zegarmistrzowskim w 70 proc. skierowana jest do mężczyzn. Damskie, młodzieżowe czy dziecięce zegarki plasują się na marginesie kolekcji wprowadzonych do branżowych salonów. I ma to swoje uzasadnienie, gdyż kupującymi zegarki są przede wszystkim mężczyźni. – Zegarek w Polsce traktowany jest przede wszystkim jako oznaka prestiżu, to nie tylko dodatek do ubrania, to niezbędny element pozwalający na budowanie wizerunku mężczyzny – mówi stylista Dawid Sayme. – Kobieta, aby podkreślić swoje atuty, ma do dyspozycji cały wachlarz możliwości wśród biżuteryjnych ozdób, mężczyzna dysponuje tylko jednym – dobrze dobranym zegarkiem – wyjaśnia. Polacy zwracają uwagę przede wszystkim na jakość i funkcjonalność zegarka, a także na jego markę. Za najlepsze powszechnie uważa się klasyczne zegarki szwajcarskich marek – Rolex czy Omega. – Marki te, kojarzone z luksusem, a co za tym idzie prestiżem społecznym, cieszą się w Polsce największą popularnością – mówi Dawid Sayme. – Oczywiście najbogatsi Polacy szukają najdroższych zegarków, takich marek jak Patek Philippe, których ceny w polskich salonach jubilerskich przekraczają 3 mln zł, jednak ci klienci należą w naszym kraju do rzadkości – dodaje.

Przyjęło się uważać, że elegancki mężczyzna musi posiadać dobry zegarek, którego wartość powinna przekroczyć co najmniej dwie jego pensje. Czasomierz bowiem świadczy o statusie społecznym jego posiadacza porównywalnie do samochodu, jakim jeździ. Z raportu opublikowanego przez KPMG „Rynek dóbr luksusowych w Polsce” wynika, że w Polsce z każdym rokiem przybywa klientów zainteresowanych kupnem markowego zegarka, na który – zdaniem ankietowanych, bogatych Polaków – powinno się przeznaczyć 13 tys. zł. Dlaczego wobec tego wartość rynku zegarmistrzowskiego maleje? Taki zegarek kupuje się bowiem raz w życiu. I mimo że na zakup czasomierzy z górnej półki decyduje się coraz większa grupa Polaków, to wartość zakupów utrzymuje się na stałym poziomie. Nie można także nie zauważyć dynamicznie rosnącej sprzedaży tzw. zegarków inteligentnych, które nieuwzględniane są w rankingach sprzedaży zegarków, a powiększają wartość sprzedawanej w naszym kraju elektroniki. Smartwatche, zegarki z wbudowanym komputerem i smartbandy, takowe bransoletki, w zestawieniach sprzedażowych nie są zaliczane do świata zegarków, a zatem ich sprzedaż w żaden sposób nie odzwierciedla rzeczywistego obrazu sprzedaży zegarków w Polsce.

Salony sprzedaży

Polacy zakupów dokonują przede wszystkim w salonach zegarmistrzowskich, w których znajdują pełną ofertę wszystkich marek obecnych na rodzimym rynku. Sytuacja ta wynika z faktu, że mężczyźni chcą porównać ofertę, cenę, przymierzyć odpowiedni model zegarka i zapoznać się z jego funkcjami. Dlatego też stawiają na wyspecjalizowane salony, które mają w swoim asortymencie pełną ofertę zegarków światowych marek. Polacy wybierają salony o ugruntowanej pozycji na rynku, w których wyspecjalizowani sprzedawcy w profesjonalny sposób przedstawią wady i zalety poszczególnych modeli. Jednak, jak podkreślają eksperci, w ostatnim czasie wśród Polaków rośnie wartość zakupów dokonywanych w tzw. salonach monobrandowych, czyli w sklepach oferujących produkty jednej marki zegarmistrzowskiej. Polacy zdecydowani na zakup danej marki zegarka chętnie wybierają się do autoryzowanego salonu, gdzie otrzymają nie tylko produkt, ale także odpowiednią dla niego oprawę. W monobrandowym salonie marka nie musi walczyć o uwagę klienta z innymi produktami, liczba eksponowanych zegarków jest mniejsza, jednak na uwagę zasługuje ekspozycja oraz sposób podejścia do klienta, który w takim salonie musi czuć się wyjątkowo. Takich salonów w Polsce wciąż jest niewiele, skoncentrowane są one w dużych metropoliach, jednak nie można wykluczyć, że w najbliższym czasie, z racji coraz większego zainteresowania Polaków, światowej sławy marki zegarmistrzowskie będą decydować się na otwarcie swoich punktów. Decydując się na zakup zegarka, Polacy najrzadziej wybierają się do małych salonów zegarmistrzowskich, które w ostatnim czasie pełnią raczej funkcję „warsztatów”. Zegarmistrzowie zajmują się drobnymi naprawami, wymianami pasków czy dopasowaniem bransolet, a nie sprzedażą zegarków, co z kolei powoduje, że kolejne zakłady zegarmistrzowskie znikają z mapy Polski. Trudno utrzymać się na rynku jedynie z napraw dokonywanych sporadycznie czy zmian baterii. Wpływ na znikanie zakładów zegarmistrzowskich ma także brak nowych adeptów sztuki zegarmistrzowskiej, gdyż w Polsce brakuje szkół zawodowych kształcących specjalistów. Rośnie natomiast sprzedaż zegarków za pośrednictwem internetu. Sklepy online zyskują nowych klientów, należy jednak zauważyć, że jednorazowa wartość zakupów w nich rzadko przekracza tysiąc złotych. W sklepach internetowych zakupy robią głównie ludzie młodzi, którzy poszukują zegarków modnych w danym sezonie.  [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Karol Kulej