Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Biżuteria w równoległej rzeczywistości | Polski Jubiler





Biżuteria w równoległej rzeczywistości

Rozmowa z dr. hab. Sławomirem Fijałkowskim


"Polski Jubiler": W polskim środowisku artystycznym coraz częściej słychać dyskusje nad ustaleniem definicji "biżuterii artystycznej". Czy według pana, jako wieloletniego nauczyciela akademickiego, można jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie: czym jest biżuteria artystyczna i stworzyć jej definicję, która pogodziłaby wszystkich zainteresowanych?


Dr hab. SŁawomir Fijałkowski, projektant biżuterii, pracownik naukowy Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku: Dyskusja taka wydaje mi się jałowa, naiwna i całkowicie pozbawiona sensu, już choćby tylko z tego powodu, że - jak sama pani zauważa w pytaniu - raczej nie jest możliwe sformułowanie jednoznacznej, autorytatywnej i ponadczasowej definicji "biżuterii artystycznej", tak, aby wszyscy bezkrytycznie się jej podporządkowali. Ostatni raz w historii podobna rzecz udała się w przypadku treści kamiennych tablic, wykutych przez Mojżesza na Górze Synaj. Tworzenie tego rodzaju przykazań w sztuce jest jednak dysfunkcjonalne.


Sam zresztą byłbym pierwszą osobą, która by je zakwestionowała. Każdy twórca i każdy odbiorca musi na własny użytek umieć formułować i stale przekonstruowywać znaczenie pojęć w zależności od kontekstu, posiadanej wrażliwości odbiorczej i kompetencji poznawczych. Niezrozumiała jest dla mnie obsesja kilku osób do wąskiego klasyfikowania terminów, które z założenia posiadają "otwarte pole interpretacji". Ma to w sobie coś z typowej dla wielu polityków bezrefleksyjnej wiary w biurokrację, gdzie wystarczy zadekretować odpowiednie przepisy, nakazy i zakazy, żeby natychmiast zmieniła się rzeczywistość.


Osobiście bardziej wierzę w skuteczność konsekwentnej i systematycznej edukacji jako narzędzia kształtowania stanu świadomości i to samo poleciłbym twórcom i wyznawcom definicji "biżuterii artystycznej". Z Warszawy jest najbliżej do ASP w Łodzi, gdzie prowadzone są także studia w trybie zaocznym / niestacjonarnym, a elementarne zależności między sferą twórczą i wykonawczą są powszechnie zrozumiałe już dla studentów pierwszego roku. Ja sam od trzech lat związany jestem z innym ośrodkiem akademickim - ASP w Gdańsku, gdzie


Projektowanie Biżuterii próbujemy umiejscawiać jako integralną część znacznie szerzej postrzeganego tła kulturowego, umownie określanego jako design, a w swej praktyce dydaktycznej staramy się motywować studentów do unikania prostych odpowiedzi na złożone kwestie, niechowania się za plecami bezpiecznych, narzucanych z zewnątrz "definicji", ale właśnie odwagi do ich ciągłego przekraczania, formułowania indywidualnych punktów odniesienia i autorskich strategii rozwoju, gotowości do ponoszenia ryzyka, postaw krytycznych i samodzielności w ocenie zjawisk.


Czy według pana można nauczyć się tworzenia biżuterii artystycznej? Czy aby stworzyć obiekt biżuteryjny, należy przenieść swoje emocje na dzieło, a może należałoby skupić się przede wszystkim na warstwie warsztatowej?


Na działanie kreatywne składają się zarówno czynniki emocjonalne, jak i racjonalne. Te pierwsze są pochodną intuicji (bardzo niepedagogicznym synonimem jest też określenie: "talent"), te drugie efektem wykształcenia. Aby móc skutecznie aktywować predyspozycje intuicyjne, przydatny jest zasób wiedzy związany ze znajomością zasad kompozycji plastycznej, metodyką projektowania, umiejętnością zarządzania złożonym zespołem funkcji, określanych w tradycyjnych kręgach akademickich jako "proces projektowy".


Takie kompetencje najłatwiej zdobyć w dobrej uczelni o ugruntowanej renomie i sprawdzonych programach dydaktycznych. Jest to warunek konieczny, ale oczywiście niewystarczający do tego, aby osiągnąć sukces artystyczny. Dopiero umiejętność komplementarnego łączenia czynnika racjonalnego i intuicyjnego zwiększa przewagę konkurencyjną w sferze nie tylko usługowego, zadaniowego projektowania, ale właśnie w obszarze sztuki użytkowej. System edukacji artystycznej - mimo niekoniecznie korzystnego kierunku jego obecnej ewolucji - wciąż jeszcze jest nastawiony na selekcję i kształcenie jednostek, które bazową wiedzę potrafią interpretować i stosować w innowacyjny sposób.


Obecną czołówkę polskiej sceny designu autorskiego - nie tylko biżuterii, ale przedmiotów użytkowych w ogóle - stanowią w zdecydowanej większości absolwenci kierunków projektowych, co statystycznie potwierdza celowość edukacji w zakresie wzornictwa. Warstwa warsztatowa - niezależnie od tego, czy rozumiemy przez to sprawność rzemieślniczą i manualną, czy też umiejętność operacyjnego posługiwania się najnowszą wersją specjalistycznego soft-wareŐu jest jednym z istotnych środków do celu. Jeżeli jednak "warsztat" staje się jedynym celem i wyłącznym kryterium oceny, bezprzedmiotowe jest posługiwanie się takimi kategoriami opisowymi, jak "artystyczny" lub "projektowy".


Wiem, że niektórym rzemieślnikom trudno jest się z tym pogodzić, chociaż, prawdę mówiąc, nie wiem dlaczego. Nie chodzi przecież o to, że aspekty artystyczne lub projektowe miałyby być czymś elitarnym, jakościowo lepszym lub choćby tylko komercyjnie bardziej nośnym niż perfekcyjne rzemiosło - są tylko czymś z założenia innym i skierowanym do odmiennego kręgu odbiorców. Ponieważ jednak - jak to już wcześniej zadeklarowałem - nie odczuwam żadnej potrzeby formułowania powszechnych teorii lub definicji, co jest "artystyczne", a c [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl