Pudełko informacja o biżuterii i marce
Wydaje się, że o opakowaniach jubilerskich powiedziano już wszystko, jednak nie. Niemal w każdym sezonie pojawiają się nowe rozwiązania technologiczne, które pozwalają na lepsze wyeksponowanie biżuterii. Pomysły twórców zdają się nie mieć końca.
Polacy jednak przywiązani są do klasyki. Niezwykle rzadko zamawiają do swoich salonów pudełka jubilerskie wykonane z nietradycyjnych materiałów. Stawiają na sprawdzone wzory, co w dzisiejszych czasach może przynieść im więcej strat niż zysków.
Wyróżnij się na rynku
Salony jubilerskie walczą o klientów. Producenci i sprzedawcy biżuterii starają się wyróżnić swoją biżuterię i stworzyć własną, rozpoznawalną markę, co jak wiadomo nie jest zadaniem łatwym. Wprowadzają do sprzedaży nowe kolekcje biżuterii, odpowiadają na zapotrzebowanie rynku, promują w swoich salonach biżuterię modową, eksperymentują z materiałami jubilerskimi, rzadko jednak widzą potrzebę zmiany sposobu pakowania biżuterii. Pudełko na biżuterię traktowane jest jak nieistotny element, który nie pełni żadnej funkcji. A to duży błąd. Opakowanie jest jednym z głównych narzędzi budujących wizerunek naszej marki. Pozbawienie się okazji do promocji marki za pośrednictwem „uszytego na miarę” pudełka jest dużym zaniedbaniem. W Polsce dominuje przekonanie, że pudełko na biżuterię musi być klasyczne. Sprzedawcy biżuterii decydują się na rozwiązania tradycyjne, czyli opakowania kartonowe, a często nawet na woreczki. Z jednej strony wpływ na taki stan rzeczy ma cena. Właściciele sklepów z biżuterią, podobnie jak ich klienci, przy wyborze asortymentu kierują się ceną produktu, która im niższa tym lepsza. Z drugiej strony uważają, że opakowanie biżuterii pełni funkcję drugo a nawet trzeciorzędną. – Opakowanie, podobnie jak biżuteria w nim zamknięta, jest komunikatem wysyłanym nabywcy – mówi Katarzyna Miśkowska, specjalistka ds. marketingu. – Informuje o marce, jakości oraz wiarygodności sprzedawcy – dodaje. Dlatego tak istotne jest odpowiednio dobrane opakowanie. Truizmem jest powtarzanie, że na pudełku musi znaleźć się logo marki jubilerskiej, a jego podstawową funkcją jest wyeksponowanie kosztowności, jednak należy podkreślić, że klienci przywiązują ogromną uwagę do pudełka, które otrzymują u jubilera. Na polskim rynku znajdziemy ogromny wybór opakowań, które pozwolą właścicielom salonów jubilerskich na odpowiednią prezentację biżuterii. – Należy raz na zawsze zapomnieć o woreczkach z organzy, sakiewkach z aksamitu, bawełny czy nylonu – mówi Katarzyna Miśkowska. – Pakując biżuterię trzeba zadbać o wizerunek firmy, o styl oraz jakość. Wszystkie opakowania powinny być oznaczone znakiem marki oraz wykonane z materiałów podkreślających jakość produktu – dodaje. W dzisiejszych czasach wszystko ma bowiem znaczenie, szczególnie opakowanie, które staje się znakiem rozpoznawczym marki jubilerskiej. Aby jednak tak się stało, trzeba dobierać opakowanie pod konkretny rodzaj biżuterii. Inne pudełka muszą znaleźć się w klasycznym salonie jubilerskim, inne w galerii z biżuterią autorską.
Marka salon u
W salonie jubilerskim każdy szczegół ma znaczenie – od lady wystawienniczej, oświetlenie, po pudełko. – Opakowanie „wychodzi” z salonu razem z klientem, jest jego „ambasadorem” – mówi Katarzyna Miśkowska. – Pamiętając o fakcie, że w Polsce biżuteria kupowana jest bardzo często jako prezent, należy pamiętać, że z danym opakowaniem będzie miała kontakt więcej niż jedna osoba – dodaje. Dlatego też musi robić wrażenie. W tradycyjnym salonie jubilerskim najlepiej sprawdzą się opakowania z drewna, weluru i skóry. Im droższa i bardziej efektowana biżuteria, tym opakowanie bardziej luksusowe. Jak zauważają specjaliści, nie można bać się również koloru. W polskich salonach jubilerskich dominantą kolorystyczną w przypadku pudełek są odcienie czerwieni. Należy jednak kolor opakowania dobierać pod konkretne okazy biżuteryjne, inaczej pakować srebrne kolczyki a inaczej pierścionek z szafirem. – Najkosztowniejszy rodzaj biżuterii, zamykajmy w opakowaniu koloru czarnego, najlepiej wykonanego z drewna lub skóry. Kolor i materiał kojarzy się bowiem z luksusem – mówi Katarzyna Miśkowska. – Na opakowaniu mogą pojawić się złote bądź srebrne elementy, jak choćby logo firmy w kolorze złotym – dodaje. Liczy się także wnętrze opakowania. Szatka do biżuterii, wkładki z gąbki czy pianki poliuretanowej muszą pasować do wzornictwa biżuterii. Wybierając elementy stanowiące wnętrze opakowania najważniejszy jest kolor. – Nie można każdego rodzaju biżuterii umieszczać na jednakowym tle. Biżuteria musi zabłysnąć, dzięki odpowiedniej prezentacji – mówi Katarzyna Miśkowska. – Nie można wykorzystywać stale czarnych szatek, trzeba eksperymentować z kolorem. Znaleźć najlepszy dla sprzedawanej biżuterii – dodaje. Bardzo ważnym, a mimo to niedocenionym elementem opakowania, jest szatka do przykrycia biżuterii. W polskich salonach pojawia się ona niezwykle rzadko, a nawet jeśli jest, to jej rolę pełni cienki papier, którym zakrywamy pakowaną biżuterię. – To wielki błąd. Sprzedawcy biżuterii nie tylko nie korzystają z możliwości, jakie daje przekazanie klientowi szatki do zakrycia, a także czyszczenia biżuterii z własnym logo, ale także nie przekazują wiedzy, że o biżuterię trzeba odpowiednio zadbać – dodaje.
Biżuteria w galerii
Opakowanie w przypadku biżuterii autorskiej ma ogromne znaczenie marOpakowanie ketingowe. Twórcy biżuterii wprowadzają na rynek kosztowności niepowtarzalne, świadczące o ich indywidualnym stylu, a zapominają nadać biżuterii odpowiedni kostium, który dodatkowo podkreśli charakterystyczne cechy obiektu. – W przypadku biżuterii autorskiej warto pokusić się o zaprojektowanie własnego typu opakowań. Poeksperymentować z kształtem i materiałem, tak aby powstała gama opakowań charakterystyczna dla danego projektanta – mówi Katarzyna Miśkowska. – Oferta firm specjalizujących się w tworzeniu opakowań jest bardzo różnorodna, więc każdy twórca może we współpracy z nimi wyprodukować oryginalne pudełka – dodaje. Najważniejszą cechą opakowań musi być ich styl, gdyż w nim ukryta jest informacja o artyście tworzącym biżuterię. – Biżuteria autorska zamknięta w standardowym opakowaniu traci – mówi Katarzyna Miśkowska. – Klient nie otrzymuje wizualnej informacji, że posiadany przez niego przedmiot jest przedmiotem oryginalnym, „jedynym w swoim rodzaju” – dodaje.
Info rmacja przekazana klientow i
Samo opakowanie to jednak nie wszystko. Klienci opuszczający salon czy galerię muszą otrzymać pełną informację o zakupionej biżuterii. Wiedzy tej nie da się zamknąć w pudełku wraz z zakupionym przedmiotem. Dlatego też poza opakowaniami należy posiadać w swoim asortymencie torebki bądź koperty na biżuterię. W kopercie należy zamknąć zakupioną przez klienta biżuterię oraz certyfikat potwierdzający zakup, paragon oraz informację na temat przedmiotu. Informacja powinna być czytelna i dotyczyć konkretnego modelu biżuterii. Nie powinno się przekazywać klientom ogólnej wiedzy na temat srebrnej czy złotej biżuterii ani kamieni szlachetnych, ale wskazać na cechy charakterystyczne zakupionego przedmiotu. – Ideałem byłoby, gdy wraz z biżuterią klient otrzymywał jej wizytówkę, czyli zdjęcie danego produktu wraz z pełną informacją o nim, jej twórcy oraz sposobie konserwacji – mówi Katarzyna Miśkowska. – Jednak to wiąże się z dodatkową pracą i kosztami, niemniej należy przekazywać klientowi poza certyfikatem autentyczności także informację o kupionej biżuterii – dodaje. Klienci muszą zostać poinformowani o produkcie, który kupili. Nikogo nie dziwi fakt, że Polacy dokonując zakupów w sklepach odzieżowych czytają etykiety informujące ich o materiale, z jakiego dane ubranie powstało, dziwi natomiast fakt, że oczekują pełnej informacji o zakupionej biżuterii. A ta musi być przekazywana klientowi. Wiedza na temat danego przedmiotu powinna zostać wydrukowana na kartoniku, opatrzona logo salonu oraz informacją o marce. – W ten sposób właściciele salonów jubilerskich przyczyniają się do upowszechnianie wiedzy na temat wyrobów i materiałów jubilerskich, ale także niskim kosztem zapewnią sobie reklamę – mówi Katarzyna Miśkowska. Karol Kulej [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Karol Kulej





