Biżu na słonecznych targach
Po raz ósmy w brazylijskim mieście Limeira odbyły się targi jubilerskie ALJOIAS Show. Impreza poświęcona była głównie pozłacanej, posrebrzanej i sztucznej biżuterii, która w naszym kraju określana jest mianem "biżu". Od 25 do 28 sierpnia odwiedzający mieli szansę kupić gotową biżuterię, półfabrykaty, naturalne kamienie, maszyny oraz urządzenia jubilerskie od ponad 150 wystawców zgromadzonych na brazylijskich targach.
Lokalny rynek jubilerski
Targi ALJOIAS są imprezą branżową nastawioną na promocję lokalnego, mieszczącego się w Limeira, przemysłu jubilerskiego. Jednak wbrew powszechnej opinii, omawiany rynek lokalny nie jest mały, bowiem w trzystutysięcznym mieście zarejestrowanych jest ponad 450 firm związanych z branżą jubilerską. Dlatego też miasto Limeira nazywane jest Brazylijską Stolicą Biżuterii i Biżu. Warto zauważyć, że 95 proc. biżuterii tam wytwarzanej wykonanych jest z brązu, pokrywanych srebrem lub kilkoma warstwami 18-karatowego złota. I mimo że na naszym rynku ten rodzaj asortymentu nie jest popularny, to w Brazylii zestawienie intensywnie żółtych odcieni pozłoceń oraz słynnych brazylijskich kamieni wydaje się być bardzo szykowne i pasujące do urody tamtejszych kobiet. Na targach ALJOIAS można było także kupić biżuterię, która wykonana została za pomocą laserów: misterne kolczyki i naszyjniki o ażurowych, choć mało przestrzennych kształtach, a także wszelkiego rodzaju komponenty wykonywane w brązie.

Przede wszystkim Brazylijczycy
Targi są bardzo promowane przez lokalne stowarzyszenie producentów biżuterii ALJ - Associacao Limeirense de Joias - które nie tylko jest organizatorem targów i towarzyszącemu targom konkursowi projektantów, ale także prowadzi szeroko zakrojony międzynarodowy program stymulowania zagranicznych kupców zapraszanych rokrocznie na targi. Nie zmienia to jednak faktu, że odwiedzającymi targi są przede wszystkim Brazylijczycy, którym podczas tegorocznej edycji udało się złożyć zamówienia na grudniowy szał bożonarodzeniowych zakupów.
Inaczej niż na naszym podwórku
Oceniając same targi, należy zaznaczyć, że są one zupełnie inne niż te, do których przyzwyczajeni są Europejczycy. Swoisty spokój w urządzaniu stoiska nawet drugiego czy trzeciego dnia targów może wydawać się nam niepojęty, ale wystarczy pierwszy kontakt z producentami z Limeira, aby dostrzec niespotykaną u innych narodów szczerość i życzliwość. One powodują, że - mimo asortymentu bardziej pasującego dla marek odzieżowych - chciałoby się zawsze tam wracać, aby uczyć się otwartości i naturalnej zabawy biżuterią.

[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Marta Sobieszczańska





