Inny wymiar złota
Sprzedaż biżuterii wykonanej ze złota utrzymuje się na stałym poziomie. Klienci średnio przeznaczają na zakup złotej biżuterii 1,5 tys. złotych. Najlepiej sprzedają się złote obrączki i pierścionki z brylantami.
Nie można jednak mówić o stagnacji. Klienci coraz częściej poszukują biżuterii niekonwencjonalnej, która nie tylko wpisuje się w modowe tendencje, ale także powstaje w wyniku połączenia złota i materiałów niejubilerskich. Właściciele salonów jubilerskich coraz częściej także ryzykują i wprowadzają do sklepów złote i srebrne akcesoria oraz gadżety.
Personalizacja biżuterii
Salony jubilerskie toną w zawieszkach i charmsach. Właściciele salonów jubilerskich postanowili nie odpuścić i podjęli walkę z biżuterią modową, którą można znaleźć niemal wszędzie. Oficjalnie producenci i sprzedawcy biżuterii mówią, że biżuteria modowa nie stanowi dla nich żadnego zagrożenia, nie jest konkurencją. A jednak ich działania zdają się przeczyć wygłaszanej wersji. Konsumenci, którzy jeszcze do niedawna po zakupy wybierali się do salonu jubilerskiego, teraz coraz częściej kierują się do sklepów z biżuterią modową i niejednokrotnie przeznaczają na nią nie mniej niż na zakupy u jubilera. Aż do momentu, kiedy na polskim rynku mogliśmy kupić głównie tanią biżuterię z Chin, problem wydawał się lekceważony, jednak gdy swoje kolekcje biżuterii modowej wprowadzają niemal wszystkie marki odzieżowe, a na znaczeniu zyskują biżuteryjne marki modowe, właściciele salonów jubilerskich podjęli działania zmierzające do ściągnięcia klientów z powrotem do swoich sklepów. Stąd też w asortymencie pojawiają się bransoletki, kolczyki i pierścionki, które wpisują się w modne tendencje. W salonach jubilerskich pojawia się także nowa kolorystyka. Producenci biżuterii ze złota sięgają po kamienie jubilerskie o wyrazistych kolorach, a także eksperymentują z formą biżuterii. Właściciele salonów jubilerskich, podobnie jak twórcy biżuterii modowej, stawiają na personalizację biżuterii. W kolekcjach znajdujemy całą masę zawieszek wykonanych ze złota i kamieni szlachetnych, które można dowolnie ze sobą łączyć. Modne pierścionki z wymiennymi kamieniami czy ruchomymi elementami także coraz częściej pojawiają się w sklepach z tradycyjną biżuterią.
Złote i srebrne akcesoria
Poza personalizowaną biżuterią w salonach jubilerskich można znaleźć akcesoria modowe. Niektórzy właściciele wprowadzają złote i srebrne dodatki pozwalające na udekorowanie telefonu komórkowego, okularów czy damskiej torebki. W salonach jubilerskich można kupić złote pendrive’y, a nawet etui na laptopa czy tablet. Pokrowce na sprzęt elektroniczny najczęściej zdobione są kryształami Swarovskiego, znaczenie rzadziej kamieniami jubilerskimi. Asortyment sklepów jubilerskich stale się poszerza i to, co jeszcze do niedawna uważane było za akcesorium modowe, teraz dzięki zastosowaniu drogich kruszców staje się obiektem biżuteryjnym. Właściciele salonów jubilerskich przestali bać się gadżetów, które mogą stracić na popularności z sezonu na sezon. Wychodzą z założenia, że złoto czy srebro użyte do ich produkcji można zawsze odzyskać, a klienta, który nie znajdzie w salonie towaru, którego szuka, już nigdy się nie odzyska. W związku z tym można powiedzieć, że w salonach jubilerskich mamy niemal taki sam asortyment jak w sklepach z biżuterią modową, tylko wykonany ze szlachetnych kruszców.
Łączenie elementów
Producenci złotej biżuterii przestali się bać łączenia materiałów jubilerskich z niejubilerskimi. I choć nadal rzadkością jest biżuteria złota inkrustowana plastikiem, to można odnaleźć kolekcje, w których dostrzegamy wpływy biżuterii modowej. Zainteresowanie klientów ceramiką spowodowało pojawianie się jej w kolekcjach złotej biżuterii. Moda na minimalizm przełożył się na minimalistyczne kolekcje złotej i srebrnej biżuterii, a pojawianie się masywnych broszy i naszyjników znalazło swoje odzwierciedlenie w kolekcjach jubilerskich. Teraz producenci złotej biżuterii coraz chętniej wykorzystują w swoich projektach kamienie syntetyczne, które są znacznie lżejsze od naturalnych, dzięki czemu nadają się do tworzenia masywnych i, co ważne, różnobarwnych ozdób.
Wzajemne inspiracje
Właściciele sklepów z biżuterią i producenci biżuterii zaczęli wprowadzać do asortymentu biżuterię sezonową. Obawy, że dany produkt nie spotka się z akceptacją klientów, a oni zostaną z niesprzedanym towarem, przestały spędzać im sen z powiek. Chcą podążać za trendami i oferować klientom coś więcej niż tradycyjną biżuterię. I ta strategia wydaje się właściwa, dzięki niej bowiem w salonach pojawiła się nowoczesna złota biżuteria. Salony jubilerskie chcą zerwać z przyzwyczajeniem Polaków, że na zakupy do jubilera można wybrać się tylko kilka razy w życiu i to z powodu wielkiego święta rodzinnego. Wprowadzając biżuterię produkowaną w krótkich seriach, sygnowaną logo swojej marki, bądź nazwiskiem jej projektanta, pokazują że rynek jubilerski reaguje na potrzeby klientów. Zmienia się wraz z ich upodobaniami. I mimo że nigdy biżuteria tradycyjna nie będzie sprzedawana na tak masową skalę jak biżuteria modowa, to producenci biżuterii ze złota nie chcą pozostać w tyle. A zmiany mogą przynieść korzyści wszystkim – producentom, sprzedawcom i przede wszystkim klientom. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Karol Kulej





