Przyszłość to druk 3D
Rozmowa z Karoliną Zielonko, współwłaścicielka 79diamenty.pl, o „wydrukowanej” biżuterii oraz o przyszłości rynku jubilerskiego.
Polski Jubiler: Na jakiej zasadzie działają drukarki 3D drukujące złotą biżuterię? Na jakim materiale pracują? W jakiej postaci jest złoto, które poddane jest procesowi drukowania? Karolina Zielonko, współwłaścicielka 79diamenty.pl:
Drukarki drukują z wosku lub z żywicy. Pod wpływem lasera i ciepła krok po kroku dodawane są kolejne warstwy, aż otrzymujemy model pierścionka. Dalej mamy zwykłe odlewanie metodą wosku traconego i końcową obróbkę.
Druk 3D pozwala na precyzyjne wykonanie biżuterii. Niemożliwe są żadne błędy czy skazy wynikające z ludzkiej nieuwagi? Biżuteria wychodząca z drukarki jest idealna. Czy istnieją jakieś wady biżuterii, która powstaje dzięki drukarkom 3D?
Biżuteria może być niewłaściwie zaprojektowana, co skutkować będzie niemożliwością odlania. Mogą być też drobne niedokładności przy odlewaniu – wtedy odlewanie się powtarza albo błąd naprawia jubiler przy obróbce końcowej. A poza tym biżuteria 3D góruje nad tradycyjnymi metodami produkcji.
Z informacji, które od państwa otrzymałam, wynika że proces wykonania biżuterii za pomocą drukarki 3D – od momentu stworzenia projektu w programie CAD aż do umieszczenia w nim kamienia i wykończenia pierścionka – trwa zaledwie 7 godzin. Jak maszyna radzi sobie z osadzeniem kamienia?
Drukarka 3D w ogóle nie ma do czynienia ze złotem lub kamieniami. Robi to jubiler na etapie końcowej obróbki, kiedy już pierścionek jest odlany. Proszę zwrócić uwagę, że wszystkie określenia w rodzaju „drukowanie biżuterii” są skrótami myślowymi.
Czym z punktu widzenia klienta różni się biżuteria wykonana w tradycyjnym salonie jubilerskim od biżuterii wydrukowanej? Jakie zalety posiada?
Biżuteria 3D jest unikatowa – tradycyjni jubilerzy preferują produkcję półseryjną z „zagumowanych” wzorów. Produkcja jest jednostkowa – każdy pierścionek jest dostosowany do wymogów danego klienta i produkowany dla niego. Druk jest szybszy, przez co zdecydowanie tańszy w produkcji. Ponadto można w komputerze zaprojektować indywidualny wzór pierścionka i klient widzi od razu, jak będzie wyglądał dany wyrób projektowany dla niego. W przypadku jubilerów tradycyjnych wzór obejrzeć można wtedy, gdy jest on w produkcji seryjnej (z gumy) albo można uwierzyć jubilerowi na słowo, że wyjdzie wyrób ładny, według ustaleń i klient „będzie na pewno zadowolony”.
Czy klienci dokonujący zakupów w państwa salonach mają możliwość samodzielnego zaprojektowania np. pierścionka, który państwo następnie drukujecie?
Oczywiście. Współpracujemy z absolwentami łódzkiej ASP, którzy również posługują się tą technologią. W ofercie są już przygotowane przez nich autorskie projekty, są też w stanie stworzyć coś dla danego klienta, zgodnie z wizją lub potrzebami. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Rozmawiała Marta Andrzejczak





