Wspólny Punkt Widzenia 4

Od 14 listopada do 11 grudnia już po raz czwarty w sandomierskiej Galerii Otwartej odbyło się spotkanie absolwentów Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi. Można powiedzieć, że listopadowe spotkania są już tradycją, którą zapoczątkował pomysł dr. Jarosława Kolca, wykładowcy wspomnianej uczelni.

pj-2015-06a-34

pj-2015-06a-35

Pierwsze odbyło się w 2012 roku jako swoiste konfrontacje twórcze niedawnych studentów i wykładowców łódzkiej uczelni w poszukiwaniu „wspólnego punktu widzenia”. Dwudziestu autorów poprzez prace wyraziło swój stosunek do biżuterii i formy złotniczej. Muszę przyznać, że w tym spotkaniu, choć tak licznym, nie potrafiłem znaleźć wspólnego elementu. Prace i zawarta w nich myśl były bardzo różne. Wydawało się, że łączy je wyłącznie miejsce, w którym przez lata studiowali autorzy. Druga wystawa, w roku 2013, to ponownie spotkanie wykładowców i absolwentów. Tym razem mogliśmy zobaczyć prace 10 autorów. Bardzo ciekawe realizacje, częściowo projekty pokazywane po raz pierwszy, w części fragmenty prac dyplomowych. Biżuteria, przedmioty korpusowe, formy złotnicze i... poszukiwania przez odwiedzających wystawę owego „wspólnego punktu widzenia”. Jest? Jaki? Jak go zdefiniować? To przecież dziesięć zupełnie różnych zdań. Dziesięć mocnych argumentów, prezentowanych w jednej przestrzeni, ale jak je połączyć komentarzem, prostą odpowiedzią na pytanie np. dziennikarza?

pj-2015-06a-36

Kolejne spotkania

Rok 2014 do dwugłos Michaliny Owczarek i Justyny Stasiewicz. W ramach cyklu zrealizowały one projekt pod tytułem „JA – MY – ONI ”. Tym razem w części prac można było zobaczyć wspólną myśl. Obie autorki zaczerpnęły inspirację z natury, wybierając organiczne kształty jako bazę do dalszej pracy. Łącząc ze sobą znalezione przedmioty (na przykład owady) i następnie osadzając je w metalowej konstrukcji, z pewnością zaintrygowały publiczność. Ale w innych pracach widać było zupełnie różne koncepcje. No i jak nawiązać ideę ich spotkania z tytułem cyklu? W bieżącym roku kolejnych dziesięciu autorów pokazało swój pomysł na biżuterię, formę, technikę, i znowu bardzo różnorodnie. Od realizacji nader lapidarnych, minimalistycznych, przez projekty jubilerskie, prawie komercyjne, do mechanicznych realizacji inspirowanych nurtem steampunk i społeczną narracją. Dziesięć indywidualności, osobowości w projekcie „Wspólny Punkt Widzenia”... Może dla komisarza i autorów idea wspólnego punktu była oczywista. Nie przez przypadek Jarosław Kolec właśnie pod takim hasłem zapraszał i mobilizował autorów. Dla mnie nie. Aż do niedawna. A teraz? „Wspólny Punkt Widzenia” to po prostu wolność inteligentnego twórcy! Wolność, która w świecie podporządkowanym czasowi, ekonomii, polityce, apoteozie złych wiadomości, uwalnia się od szumu informacji i nieuniknionych nacisków. Sięga do przestrzeni myśli swobodnej, a w takiej przestrzeni można obserwować siebie, formułować myśl, zbudować przedmiot w sposób absolutnie nieprzypadkowy i pokazać publiczności mówiąc: tak chcę. Każdy z autorów umie obronić swoją realizację, a w ich argumentach nie ma wahania. Nie widać autocenzury, forma ostateczna jest wyborem w stu procentach świadomym. Oczywistym jest, że w przestrzeni społecznej większość tych prac pozostanie wyłącznie formą artystycznej wypowiedzi. Niepraktyczną, niewygodną, być może niezrozumiałą. Ale tak właśnie, swobodnie, w konfrontacji z innymi myślami powstaną projekty, które w przyszłości mające szansę stać się biżuterią autorską. Indywidualną, charakterystyczną, ciekawą, po prostu dobrą. Bez tego pierwszego kroku byłby to proces dużo trudniejszy. I myślę, że właśnie dzięki spotkaniu w łódzkiej Katedrze Biżuterii, dzięki wykładowcom i przekazywanej przez nich wiedzy, krytyce, korekcie, klimatowi uczelni – ten wspólny wolny punkt widzenia jest widoczny u wszystkich autorów, którzy w ramach cyklu „Wspólny Punkt Widzenia” do tej pory pokazali swoje prace. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Mariusz Pajączkowski