Burza wśród jubilerów
Środowisko jubilerskie w ostatnim czasie zantagonizowało się z powodu warszawskich targów branżowych. I mimo że nie jest to pierwszy tak gwałtowny spór w branży jubilerskiej, to wydaje się, że biorąc pod uwagę ostatnie czasy, jest on najbardziej spektakularny.
Skłócili się bowiem nie tylko organizatorzy dwóch konkurencyjnych już imprez handlowych, ale także wystawcy, którzy chcąc nie chcąc zostali zmuszeni do opowiedzenia się po jednej ze stron. A wszystkiemu winna zmiana lokalizacji warszawskich targów. Część wystawców zdecydowała się przenieść się wraz z organizatorami targów Złoto Srebro Czas do nowej hali targowej przy ulicy Marsa, część zaprezentuje swoje wyroby podczas Polskich Targów Złotniczo-Jubilerskich w hali przy Prądzyńskiego. Dawno żadna zmiana dokonująca się w środowisku nie wywołała tak gwałtownych reakcji jak zmiana lokalizacji targowej.
Od początku
Na początku roku do publicznej wiadomości podana została informacja o zmianie lokalizacji warszawskich targów Złoto Srebro Czas z hali Expo mieszczącej się przy ulicy Prądzyńskiego na halę Centrum Targowo-Kongresowego MT Polska przy ulicy Marsa 56c. Organizatorom zależało na zwiększeniu miejsca wystawowego oraz poprawieniu warunków zarówno wystawców, jak i odwiedzających. Jednak decyzja wieloletnich organizatorów ZSC nie spotkała się z entuzjazmem wszystkich wystawców. Początkowo spór pomiędzy organizatorami a niezadowolonymi firmami odbywał się w kuluarach, jednak z powodu niemożliwości wypracowania kompromisu, konflikt ujrzał światło dzienne. I tak została powołana do istnienia Fundacja Rozwoju Polskiej Branży Jubilerskiej, której założyciele uważają, że przeniesienie warszawskich targów z dobrze znanego przez wystawców i ich klientów miejsca do nowej lokalizacji jest błędem. Dlatego też fundacja zdecydowała się na zorganizowanie targów w dotychczasowej siedzibie przy ul. Prądzyńskiego w Warszawie. W wyniku tej decyzji, jak można było się spodziewać, część wystawców postanowiła skorzystać z oferty organizatorów targów ZSC i przenieść się do nowej hali, część zaoferuje swoje produkty w dotychczasowej siedzibie. Nie wiemy, jak zakończy się spór, jedno jest jednak pewne: w październiku w Warszawie będziemy mieli dwie konkurencyjne imprezy handlowe. Znane polskie przysłowie mówi: zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Miejmy nadzieję, że konkurencja wymusi pozytywne zmiany w branży jubilerskiej, podniesie poziom świadczonych usług, a nie przyniesie branży szkody. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





