Polskie marki zegarmistrzowskie
Klienci salonów zegarmistrzowskich coraz chętniej decydują się na zakup zegarków wyprodukowanych w Polsce. Mimo że ich sprzedaż jest dużo mniejsza niż zegarków szwajcarskich, to i tak cieszy fakt, że Polacy doceniają rodzime manufaktury.
Niestety brak lokalnego rynku sprawia, że polska branża zegarmistrzowska nie rozwija się w zadawalająco szybkim tempie i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie sytuacja miała ulec zmianie. Na naszym rynku funkcjonuje tylko pięć zegarkowych marek.
Najważniejsze polskie marki
Zegarki polskie cieszą się coraz większym zainteresowaniem klientów, choć nie możemy mówić o sprzedaży porównywalnej nawet z mniej znanymi markami szwajcarskimi. Największa polska firma zegarmistrzowska to Polpora manufaktura, która powstała w 2006 roku w Zielonej Górze. Na rynku zadebiutowała modelem Polpora Automatic. Jednak teraz marka skupia się przede wszystkim na tworzeniu zegarków mechanicznych, starając się łączyć rozwiązania technologiczne z kraju i ze Szwajcarii. Dużą polską marką zegarmistrzowską jest marka Coprenicus, która powstała w 2010 roku i od razu podbiła serca miłośników zegarków. Ciekawą marką jest Xicorr, której premierowym modelem jest sportowy Circle, ale największą sensacją była prezentacja modelu FSOM20 Warszawa. Inspirowany zegarem samochodu Warszawa, limitowany tylko możliwościami produkcyjnymi firmy model zegarka, po raz pierwszy na polskim rynku spowodował powstanie kolejki, zapisów i oczekiwania na otrzymanie pożądanego, nielimitowanego zegarka. Czwartą marką jest Chronos-Art. Firma powstała w Łodzi i stopniowo zdobywa uznanie na rynku zegarmistrzowskim. Kolejną firmą jest Błonie. Marka powstała w wyniku reaktywacji legendy polskiego zegarmistrzostwa. Jest to marka, która odwołuje się do polskiej tradycji zegarmistrzowskiej, wykorzystując nowoczesne technologie.
Rynek lokalny
Nie należy zapominać, że w Polsce nie ma tradycji zegarmistrzowskich. W naszym kraju nie istniały wielkie manufaktury, jedyną firmą produkująca zegarki w Polsce były Zakłady Mechaniczno Precyzyjne. Mera-Błonie, tworzące czasomierze głównie na częściach ze Związku Radzieckiego. Brak zaplecza i tradycji sprawia, że Polakom trudno konkurować na światowym rynku. Najpoważniejszą przeszkodą, przed jaką staje branża, co podkreślają specjaliści, jest brak silnego lokalnego rynku, co ogranicza możliwości zwykłych inwestycji finansowych w branżę. Jednak pojawiają się na rynku twórcze osoby, które proponują ciekawe wzornictwo. Często wykorzystując jubilerskie inspiracje tworząc dzieła sztuki. Podkreślenia wymaga fakt, że projektanci wykorzystują niekonwencjonalne materiały, takie jak drewno czy żywice. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Przemysław Bociąga





