Zrób to sam i sprzedaj

Na polskim rynku pojawiło się ostatnio wiele firm oferujących akcesoria do wyrobu biżuterii. Z ich oferty korzystają przede wszystkim producenci biżuterii, którzy kupując hurtowe ilości towarów, oferują gotową biżuterię swoim odbiorcom


Sprzedaż półfabrykatów od dawna cieszyła się dużym powodzeniem, jednak ostatnio zainteresowanie ofertą przerosło oczekiwania hurtowników. Boom na akcesoria jubilerskie miał miejsce przed świętami, kiedy zarobić na produkcji biżuterii chcieli nie tylko profesjonalni twórcy, ale także amatorzy, którzy korzystając z szału zakupowego, znaleźli okazję do zarobku.


Asortyment dla każdego

Hurtownie półfabrykatów oferują swoim klientom wszystko, czego mogą oczekiwać. Odwiedzając je, można odnieść wrażenie, że jest tam każdy kamień, o którym marzymy. Oferta jest bardzo zróżnicowana. W hurtowniach znajdziemy minerały, od jaspisu czerwonego, który jest odmianą chalcedonu, przez opale i lawę wulkaniczną, aż po ametyst, cytryn, labradoryt i granat. Bardzo często w ofercie pojawiają się także niezwykle oryginalne materiały, które już znalazły grono stałych klientów.

Często ostatnio pojawia się szara muszla, której niezwykłość sprawia, że można z niej wykonać niemal każdy rodzaj biżuterii, a jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia twórcy. W hurtowniach znajduje się także cała masa bardzo w Polsce popularnych pereł, od klasycznych białych po kolorowe, które w ostatnim czasie stały się bardzo pożądane przez nabywców. - Największym zainteresowaniem odbiorców niezmiennie od wielu sezonów cieszy się srebro, i to zarówno w formie łańcuszków, jak i srebrnych sztyftów czy bigli lub baranków - mówi Marek Kolnicki, właściciel hurtowni ArtKOI. - Moim zdaniem jest to ewidentny znak, że produkcją biżuterii zajęli się amatorzy - uważa.

Jednocześnie wielkim zainteresowaniem cieszą się także kamienie szlachetne i półszlachetne, posrebrzane klipsy, srebrne druty, ażurowe kule i woskowane sznurki, co może świadczyć, że profesjonaliści także nie przestają korzystać z usług hurtowni. Ich asortyment ciągle ulega zmianie, ponieważ zmieniają się odbiorcy, którzy korzystają z ich usług. Do niedawna byli to głównie rzemieślnicy, którzy kupowali kamienie i odpowiednio je szlifując, otrzymywali upragniony wygląd, teraz znacznie częściej kupują je osoby, które próbują swoich sił w fachu jubilerskim.

W ich przypadku znacznie rzadziej można liczyć na obróbkę kamieni, ponieważ nie mają fachowej wiedzy na temat minerałów i kamieni szlachetnych, aby poddać je obróbce. Ich pomysł na wykonanie biżuterii to połączenie srebrnych bigli z kamieniem, w wyniku czego powstają kolczyki.


Rynek wymusza zmiany

Zróżnicowanie klientów, kiedy obok profesjonalistów, którzy kupowali akcesoria w hurtowych ilościach, pojawili się amatorzy detaliści, wymusiło na hurtownikach zmiany w możliwościach zamawiania towaru. Wielu z nich zmieniło formę i oferują swoim klientom możliwość zakupów detalicznych, ponieważ pojawiło się wiele osób zainteresowanych właśnie taką formą sprzedaży akcesoriów do wyrobu biżuterii. - Nie wszyscy klienci kupują akcesoria do wyrobu biżuterii na sprzedaż, często chcą sami zrobić coś tylko na swój użytek - mówi Kolnicki.

Klienci odkryli, że samodzielne wykonanie prostej biżuterii nie jest trudne i można wykonać ją w domu bez jakiejkolwiek wiedzy i specjalistycznych narzędzi. Spowodowało to wzrost zainteresowania hurtowniami półfabrykatów, w których można zaopatrzyć się w różne potrzebne do wyrobu biżuterii materiały. Hurtownicy, którzy w porę zauważyli zmianę na rynku, zaoferowali swoim klientom możliwość kupna pojedynczych akcesoriów i tym sposobem znaleźli nowych stałych klientów, którzy rozpoczęli swój eksperyment z produkcją kosztowności.

Kupno mniejszej liczby półfabrykatów to także większe zyski, ponieważ, jak powszechnie wiadomo, cena w detalu rośnie. Hurtownie umożliwiają kupno kamieni i akcesoriów w detalu, bo zdają sobie sprawę, że znaczna część kupujących zacznie produkować biżuterię i stanie się ich klientami hurtowymi, a ci, którzy zrobią kilka par kolczyków dla siebie, z pewnością nie przyniosą strat.


Szansa na zysk

Hurtownicy mogą zacierać ręce i czekać na większe zyski. Wielu nowych klientów nie zamierza poprzestać na wytworzeniu kilku sztuk biżuterii na własny użytek, ale znalazło w tym szansę na interes i zaczynają otwierać własne sklepy z biżuterią. I tak, na polskiej mapie pojawiają się nowe obiekty, w których można kupić biżuterię. Ich oferta różni się znacznie od oferty sklepów jubilerskich z prawdziwego zdarzenia. Biżuteria oferowana w nowych sklepach jest wykonana w sposób amatorski, nie ma tam autorskich projektów, pierścionków z diamentami czy kolii z drogocennych kruszców, ale za to jest towar, na który stać każdego.

Nowi fachowcy kupują w hurtowni wszystkie potrzebne elementy oraz łączą je ze sobą i mają gotowe produkty w przystępnej cenie. - Amatorskie wykonywanie biżuterii i sprzedawanie jej na bazarkach osiedlowych i rynkach w mniejszych miastach jest szansą na założenie własnej działalności gospodarczej i możliwości zarobkowania - mówi Marek Kolnicki. - A sądząc po ruchu w mojej hurtowni, taka biżuteria cieszy się dużym zainteresowaniem odbiorców - uważa.


Wszystko w zasięgu ręki

Hurtownie półfabrykatów starają się dotrzeć do jak największej liczby klientów. Dynamicznie rozwijają się w kierunku, który narzuca im rynek, i starają się spełnić oczekiwania najbardziej wymagających klientów. W związku z powyższym starają się ciągle obniżać ceny, aby ich oferta była atrakcyjna dla odbiorców, i zamawiają także nowe towary, które mogą zainteresować odbiorców. - Hurtownicy starają się nie tylko nie stracić starych klientów, ale także zyskać nowych, dlatego pilnie obserwują zmiany na rynkach jubilerskich, znają się na trendach, modnych kamieniach, ponieważ nie mogą pozwolić sobie na niezapewnienie swoim klientom najbardziej poszukiwanego asortymentu - mówi Marek Kolnicki. - Jeśli w następnym sezonie modna będzie żywica, to można być pewnym, że półki w magazynach hurtowni będą się pod nią uginać - kontynuuje.

Półfabrykaty są doskonałym towarem, który nigdy się nie psuje i nie wymaga specjalnego traktowania, stąd też hurtownicy mogą spać spokojnie. Nie dość, że kryzys im nie grozi, to jeszcze mają pewność, że ich towar będzie zawsze gotowy do użytku.

[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Marta Andrzejczak