Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Jakość w biżuterii | Polski Jubiler



Jakość w biżuterii

Punktem naszego zainteresowania jest jakość biżuterii i chyba niewielu czytelników nie zgodzi się tu z Platonem, że nadal pozostajemy w sferze filozofii. Czym bowiem może być jakość w naszej branży?

pj_2008_09-64.jpg

Uważa się, że jako pierwszy pojęcie jakości (gr. poiotes) zdefiniował Platon, oczywiście nie w kontekście biżuterii. W tamtych czasach było to raczej pojęcie filozoficzne, definiowane jako "pewien stopień doskonałości", zresztą tak też przetrwało do czasów nowożytnych. Liczne dyskusje próbowały precyzować jakość jako zbiór obiektywnych i mierzalnych cech, takich jak masa, kształt oraz tych bardziej subiektywnych - np. barwy i zapachu, czyli odnoszących się raczej do świata zmysłów.


Jakość do noszenia

Oczywiście jako pierwsze nasuwa się pojęcie jakości jako zgodności z celem. I choć może zabrzmi to trywialnie, ale tak pojmowana (lub raczej niepojmowana) jakość bywa pierwszym podstawowym grzechem osób wybierających biżuterię. I to zarówno tych kupujących hurtowo do dalszej odsprzedaży, jak i klientów kupujących prezent dla najbliższych. Bo nietrudno na przykład przywołać z pamięci prześliczne kolczyki, o masie tak solidnej, że praktycznie uniemożliwiającej ich noszenie. Podobnie działają niefunkcjonalne zapięcia, powodujące u noszących jedynie stan irytacji zamiast radości posiadania. Lub arcyciekawe pierścionki oferowane przez artystów plastyków w galeriach, które nie nadają się do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie, nie mówiąc już o szacunku dla odzieży własnej klienta. Przykłady można by mnożyć, ale nie o to chodzi w niniejszym artykule - istotnym raczej jest uświadomienie sobie, że biżuteria z założenia mająca zdobić, musi najpierw spełniać kryterium jakości zgodnej z przeznaczeniem. To znaczy naszyjnik musi "dać się nosić" na szyi, pierścionek na palcu, kolczyk w uchu itd. Zasada prosta i bardzo pomocna - szczególnie dla mężczyzn, raczej nienoszących w naszej kulturze biżuterii i tym samym niemających bolesnych doświadczeń z niefunkcjonalnymi nabytkami, często poczynionymi przez nich w dobrej wierze. Zatem panowie kupcy i panowie klienci - najpierw sprawdzajcie, czy wasze wyroby da się komfortowo nosić.



Jakość "urzędowa"

"Druga" jakość to jakość niejako w sensie prawnym. Na polskim rynku gwarantuje nam ją ustawa, a do jej przestrzegania powołany jest specjalny urząd (probierczy). Ta jakość jest jak najbardziej obiektywna i mierzalna, i gwarantuje kupującemu pełną wiedzę o zawartości szlachetnego kruszcu w danym wyrobie. Tu warto wspomnieć o dwóch ważnych szczegółach. Pierwszy odnosi się do reżimów produkcyjnych. Zdarza się bowiem, że w dużych firmach mimo własnych odlewni i laboratoriów, sporadycznie pewne partie wyrobów "nie trzymają próby". Sporadycznie jest tu słowem-kluczem, ponieważ w przypadku częstego pojawiania się tego problemu u danego dostawcy należy raczej rozważyć jego zmienienie. Renomowane firmy tego typu braki jakościowe korygują natychmiast i na własny koszt, a ponieważ jest to dużą ujmą na honorze producenta, częściej próby metalu są dla bezpieczeństwa zawyżane niż odwrotnie. Co nie przeszkadza - nawet gdyby zniesiono ustawę - za każdym razem sprawdzać to w urzędzie probierczym. I tak jak należy sprawdzać producenta, gdy jest się hurtownikiem, tak też należy sprawdzać firmę będącą dystrybutorem (czyli sklep), kiedy chce się dokonać zakupu. W bezpośrednim kontakcie z Kowalskim to sklep bowiem zobowiązany jest do niedopuszczenia do obrotu wyrobów z podejrzaną próbą lub z jej brakiem (tu wyjątkiem jest niska waga wyrobu, o czym pisaliśmy w poprzednim numerze w artykule na temat urzędów probierczych w Polsce). A więc ta jakość ma swoje implikacje w renomie danego punktu sprzedaży i nie warto korzystać z tak zwanych okazji, które mogą okazać się złudne, i w ostatecznym rozrachunku kosztowne.


Jakość subiektywna

Powyższ [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Zuzanna Sobieszczańska