Alain Spinedi wygrał
W tym roku pracownię firmy Louis Erard opuści pięćdziesięciotysięczny zegarek..., licząc od powrotu marki na rynek w 2003 rokuAlain Spinedi, który stoi na czele firmy Louis Erard namówił inwestorów na przywrócenie marki do życia po 10 latach jej nieobecności na rynku. Rezultat przeszedł najśmielsze oczekiwania. W 2007 roku wielkość produkcji przekroczyła 17 tys. egzemplarzy. Kluczem do sukcesu marki są umiar i bezpretensjonalność. Zgodnie z nową strategią i mottem L'Esprit du Temps, wszystkie czasomierze firmy Louis Erard posiadają mechanizmy z naciągiem ręcznym lub automatycznym. Louis Erard pragnie bowiem pokazać, że wiedza i doświadczenie, doskonała jakość, kreatywny design, wysublimowane funkcje i przystępna cena wcale nie muszą się wykluczać.
Dzięki takiej koncepcji marka znalazła swoje miejsce w jednym z najdynamiczniej rozwijających się segmentów rynku. Louis Erard tworzy zegarki, przyciągające uwagę szlachetną prostotą. Znalazł niszę. Swoją ofertę kieruje grona miłośników wyrafinowanego zegarmistrzostwa, które nie chce lub nie może sobie pozwolić na wydawanie astronomicznych sum na zegarki.
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





