Nowa kolekcja W. KRUK
Topniejące sople kryształu Kryształ górski potocznie nazywany kamiennym lodem jest znakiem rozpoznawczym najnowszej kolekcji W. KRUK. Pomysłodawczynią kolekcji jest projektantka firmy - Ania Orska Całkowity brak barwy, silny połysk i krystaliczna struktura sprawiły, że dawniej kryształ górski często utożsamiano z diamentem.

Stąd określenia, z geologicznego punktu widzenia nieprawidłowe, jak diament bohemiński, islandzki, meksykański czy alaskański. Nazwa kryształu górskiego pochodzi od greckiego słowa - krystallos, znaczącego lód. Starożytni przypisywali mu bowiem, jak większości kamieni ozdobnych, nadnaturalne pochodzenie. Wierzono, że to kawałki lodu ze szczytów gór, zamienione przez bogów w kamień. Tłumaczyło to zarówno jego wygląd, jak i niezwykłą właściwość: kryształ górski słabo się ogrzewa.
Ustawiane w zacienionych miejscach i polewane wodą kryształowe kule chłodziły nieznośnie rozgrzane ręce w upalne dni. Stąd skojarzenie i miano "zamarzniętej wody". Anna Orska, projektantka firmy W. KRUK, podążyła tym samym tropem. Topniejące sople, pękające na kałużach tafle lodu i zroszone wodą przebiśniegi zainspirowały ją do stworzenia nowej, przedwiosennej kolekcji. Połączyła bryły kamienia ze srebrnymi kroplami i krystalicznie prostymi formami, tworząc kolekcję wiążącą w lodowym krysztale pierwsze promienie wiosennego słońca.
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





