Francja i tajemnicza Polska

Choć Polacy praktycznie nie mają kontaktu z francuskim rynkiem jubilerskim, jest on bardzo interesujący. W Paryżu obywają się dwie najistotniejsze imprezy biżuteryjne, każda ma zupełnie inny profil, innych wystawców i zwiedzających. Oba wydarzenia targowe oddają zasadniczy podział francuskiego rynku


Moda przede wszystkim - Eclat de Mode

Tegoroczne wydanie styczniowych targów Eclat de Mode organizowane przez Bijorhca Paris - dowiodły, że są jednym z najważniejszych wydarzeń na rynku biżuterii fashion w Europie, a nawet na świecie.

Na 16400 metrach kw. powierzchni wystawienniczej połowa z 406 stoisk należała do zagranicznych projektantów biżuterii. Wobec ubiegłego roku wzrosła liczba kupców zagranicznych, którzy przybyli do Paryża w celu zawarcia kontaktów i umów. Tak samo odnotowano większe międzynarodowe zainteresowanie ze strony zwiedzających, z 92 krajów włącznie - przede wszystkim Włoch, Hiszpanii i Belgii. - Eclat de Mode nie należy do kategorii HBJO (Zegarki - Bizuteria - Jubilerstwo), lecz specjalizuje się w biżuterii fashion - podkreśla Carol Rameil, szef marketingu Eclat de Mode.


Targi reklamuje hasło "moda dla wyrobów biżuteryjnych". W dwupiętrowej hali targowej wyodrębniono cztery sektory, głównym z nich - ponad polowe powierzchni - był sektor biżuterii mody, biżuterii design i Haute Couture oraz sektor akcesoriów biżuteryjnych. W tej części głównej wystawiają się galerie biżuterii fashion oraz sklepy biżuterii pret-a-porter. Polska obecność na targach, mimo że niezbyt liczebna - została wyraźnie zauważona, dzięki jedynej z polskich galerii, od pięciu lat systematycznie uczestniczącej w imprezie - warszawskiej galerii Maryli Dubiel.

Projektantka odebrała nagrodę "Etoile de Mode" przyznaną przez zawodowych stylistów za najlepsze wzornictwo. Jurorzy szczególnie zwracali uwagę na kreatywność i innowacyjność, dobór surowców i perfekcjonizm wykonania. Maryla Dubiel to w zasadzie jedyna polska projektantka biżuterii, która konsekwentnie uczestniczy we francuskich targach. Jej zdaniem, francuski rynek pozostaje bardzo trudny dla małych galerii. Faktem jest, że żaden dystrybutor nie podjął się dotąd sprzedaży polskiej biżuterii na francuskim rynku. Francuzi rozumieją biżuterię jako element mody, dodatek do ubrania, a mniej jako sztukę samą w sobie - uważa Maryla Dubiel.



Działająca od 14 lat w Polsce, polska designerka ma ponad 800 projektów w portfolio. Na początku otrzymała preferencyjne warunki uczestnictwa i nadal daje sobie radę, mimo że koszt uczestnictwa to około 5000 euro. Biżuterię i stoisko przywozi do Paryża sama samochodem. Jednak świadomość, że jest jedynym polskim wystawcą, budzi nadzieję, że będzie coraz lepiej rozpoznawana. Wymaga to cierpliwości, bo kontakty zawierane na targach owocują dopiero po pewnym czasie.

O luksusie przy szampanie - Orhopa

Natomiast we wrześniowych międzynarodowych targach złota, srebra i szlachetnych kamieni Orhopa bierze udział mniej wystawców w porównaniu z targami Eclat de Mode. Zasadniczo inne jest ujęcie tematu: impreza odwołuje się do świata luksusu i glamourowych kreacji, na przykład do ekskluzywnych projektów ślubnych. Ceny prezentowanych tu wyrobów liczy się w tysiącach euro, gdy na Eclat de Mode średnia cena to około 150 euro za przedmiot. Na targach promują się galerie, zwiedzają je dystrybutorzy detaliczni, którzy uzupełniają portfolio zamówień na kolejny rok.

Na tych targach właściwie nie ma Polaków.

- Brakuje nam informacji o polskim rynku jubilerskim, o jego potencjale, o gustach nabywców - mówi Philip Hall, marketing manager targów Orhopa oraz Print'Or w Lyonnie. - Nasze drzwi są otwarte dla tych polskich galerii, które odważą się zaprezentować potencjał waszego, nieco dla nas "tajemniczego" rynku. Na Orhopie wystawcy szczególną wagę przywiązują do odpowiedniej inscenizacji prezentacji oferty. Kulminacją imprezy jest prestiżowy koktail dla 400 gości z pokazami trendów na ciele uroczych modeli.

Przy tej okazji w prywatnych salonikach przy szampanie uzgadnia się naprawdę kosztowne kontrakty. Właśnie dlatego Orhopa stawia na jakość, a nie na ilość - w ubiegłorocznej edycji gościło 3531 zwiedzających 354 prezentacje ulokowane na na 10 tysiącach mkw. Wśród zwiedzających z zagranicy przybywają tu tradycyjnie Belgowie (33 proc.), ale spotkać można też gości z Niemiec, Hiszpanii, Szwajcarii i Włoch. t Igor Martin [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl