Rynek bursztynu w 2008 roku

W tym roku spełniają się najczarniejsze prognozy w dziedzinie wydobycia i podaży surowego bursztynu. Skutki niedoboru surowca oraz kryzys finansowy w Stanach Zjednoczonych odbijają się negatywnie na rozwoju całej branży bursztynniczej



Surowiec

Na obszarze Sambii w Obwodzie Kaliningradzkim Rosji, gdzie z natury istnieją najdogodniejsze warunki eksploatacji złóż, jak choćby w środku półwyspu w okolicach miejscowości Muromskoje, gdzie od lat funkcjonują nielegalne bieda-szyby o głębokości 2-3 metrów, istnieje obecnie tylko jedna licencjonowana kopalnia odkrywkowa, mianowicie Primorskaja w osiedlu Jantarnym.

Trudno dociec, czemu w roku 1968 rząd ZSRR mając do wyboru wiele dogodniejszych do eksploatacji złóż (na Sambii geolodzy udokumentowali złoża o zasobności 1 miliona ton bursztynu), zdecydował o budowie wielkiej kopalni odkrywkowej w miejscu, gdzie niezbyt bogata warstwa bursztynodajna zalega na głębokości 55-60 metrów pod poziomem gruntu. Planowana roczna wydajność 1100 ton surowca nigdy nie została zrealizowana nawet w piątej części. Nigdy też kopalnia nie była rentowna, nawet po zwielokrotnieniu cen zbytu w ostatnich pięciu latach.



Dzisiaj możemy mówić o krachu - w roku 2008 wydobycia bursztynu jeszcze nie podjęto, a planowany na przełom sierpnia i września początek eksploatacji stoi pod znakiem zapytania ze względu na trudności z opanowaniem zalewu wód gruntowych. Prawie całkowicie wyczerpały się w Kaliningradzkim Kombinacie Bursztynowym SA zapasy magazynowe, które na koniec I półrocza wynosiły 40 ton surowca nie najwyższej jakości (w latach 90. zapasy sięgały 2000 ton).

W kilku poprzednich latach kombinat dysponując zapasami, celowo nimi manipulował dla wywołania stałej zwyżki cen. Korzystając z danych liczbowych opublikowanych przez Zoję Kostiaszową w świeżo wydanej książce (w wersji rosyjskiej i angielskiej) "Historia Kaliningradzkiego Kombinatu Bursztynowego", przedstawiam porównanie wydobycia i sprzedaży surowca w latach 1999-2004 w tonach: Zachęcam do lektury tej książki, dostępnej w cenie 25 zł w biurze Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników, bowiem zawiera ona wiele informacji o aktualnej sytuacji na terenie podstawowego zagłębia bursztynowego, jakim jest Obwód Kaliningradzki Federacji Rosyjskiej.

Warto także śledzić zapisy na stronie internetowej kombinatu: www.russfmber.ru. Poza kopalnią w Jantarnym jest tylko jedna mała, ukraińska kopalnia w Klesowie na Wołyniu, uzyskująca do 3 ton bursztynu rocznie, co nie wystarcza nawet na potrzeby macierzystego kombinatu wydobywczo-przetwórczego w Równem. Mimo zapowiedzi przedstawicieli rządu Ukrainy na międzynarodowej konferencji w Kijowie w październiku ub.r. nie zniesiono tam państwowego monopolu na wydobycie, przetwórstwo i handel bursztynem. Płytkie nagromadzenia bursztynu na pograniczu Wołynia i Polesia są więc na znaczną skalę penetrowane przez miejscową ludność, a urobek z konieczności próbuje się przemycać do sąsiadującego regionu Polski.






Nasi celnicy zaostrzyli jednak ostatnio rygory kontrolne i przywóz znacznie zmalał. Wiosna tego roku okazała się niepomyślna także pod względem możliwości zbierania i połowu bursztynu na naszym bursztynowym wybrzeżu (na wschód od Gdańska do granicy na Mierzei Wiślanej). Pewną zapowiedzią zmian na lepsze jest decyzja prezydenta Gdańska o wydzierżawieniu kilku działek w celu wypłukiwania bursztynu spod osadów w Delcie Wisły. Ma to jednak bardziej znaczenie symboliczne niż praktyczne z racji znikomych rezultatów wydobywczych.


Rynek wyrobów

Skutki niedoboru zaopatrzenia w surowiec dają się dotkliwie odczuć w podaży wyrobów zarówno na rynku międzynarodowym, jak w kraju dominującym w przetwórstwie bursztynu, jakim jest Polska. Już nieliczne tylko galerie w kilku największych miastach oferują materiałochłonne obiekty sztuki dekoracyjnej z bursztynu, i to z reguły zakupione w latach poprzednich. Nie istnieje też podaż tradycyjnych dużych naszyjników z paciorkami toczonymi z pięknych, naturalnych odmian barwnych.

Znacznie ograniczono także dostawy naszyjników z dużych kamieni klarowanych termicznie w autoklawach. Rzadko można się dziś zachwycić wyjątkową urodą atrakcyjnych tworów natury w pojedynczych dużych bryłkach zdobiących kolie, wisiory i broszki. Seryjna biżuteria srebrna zdobiona bursztynem poprawianym termicznie, która stała się polską specjalnością na rynku lokalnym, a nade wszystko w eksporcie, dzięki dobrej technologii i wzornictwu stale dostosowywanemu do zmieniających się gustów, straciła wiele na atrakcyjności wskutek zredukowania wielkości kamieni bursztynowych lub zastępowania ich namiastkami z bursztynu prasowanego, a nawet kopali czy tworzyw sztucznych.


Redukcji tej nie wywołały jedynie względy kosztowe związane ze wzrostem cen surowca. Po prostu na rynku brak oferty dostaw kamieni okazałych i dobrej jakości. Dla wytwórców jednak rosnące ceny bursztynu, a jeszcze bardziej srebra, stają się progiem zagrażającym rentowności. O ile w handlu wzrost cen wyrobów, powodując co prawda zmniejszenie atrakcyjności naszej oferty i tym samym wielkości sprzedaży, daje dodatkowy zysk na sprzedaży towarów nabytych wcześniej po niższych cenach, to w produkcji zjawisko znaczniejszych zapasów nie miało miejsca. Stąd są trudności: ograniczenie zbytu przy rosnącym kursie złotego i równocześnie konieczność zwiększenia wydatków na zakupy materiałowe. Tak trudnej sytuacji nie mieliśmy od kilkunastu lat.

[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Wiesław Gierłowski