Ale natura też nas urzeka
Jeśli więc nie fasetowanie bursztynu to... pełna jego surowość. Bursztyn niemal czarny, z warstwą naturalnej kory, połączony z jubilerskimi metalami to przeciwny kierunek rozwoju mody bursztynowej. I w odróżnieniu od wysublimowanej elegancji fasetowanego bursztynu, ten przywodzi raczej na myśl pierwotne ozdoby, amulety i talizmany. 
Ale równocześnie nie ma w nim nic, co przypominałoby te nieśmiertelne babcine korale - głównie za sprawą użytych metali i ich form. Nowatorskie połączenia z mosiądzem, miedzią czy brązem podkreślają naturalne piękno bursztynu, piękno, które pozostało w swojej pierwotnej, nieobrobionej i zaklętej formie podarowanej nam przez naturę. Sposób oprawy, a często nawet jej brak, potęguje jeszcze bardziej ten efekt, a bursztynowa biżuteria tego nurtu w każdej swojej sztuce jest niepowtarzalna i unikatowa.
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





