Zrozumieć wzornictwo
Design nie pojawił się nagle. Projektowaniem i wytwarzaniem przedmiotów użytkowych człowiek zajmuje się – jak wiadomo – od stuleci. Jednak dopiero XIX-wieczna rewolucja przemysłowa spowodowała, że wzornictwo przemysłowe rozwinęło się jako odrębna dziedzina projektowa, sytuując się gdzieś na orbicie sztuki, rzemiosła i architektury. Produkcja masowa otworzyła nowe możliwości, które trzeba było wykorzystać. Następne dekady przyniosły nieprawdopodobne wręcz przyspieszenie technologiczne, które bardzo sprzyjało rozwojowi przemysłu i wzornictwa.
Czym jest design
W projektowaniu zawsze istotne były walory estetyczne i fukcjonalne – obcowanie z ładnymi przedmiotami to jedno, sprawne z nich korzystanie to drugie. Trudność polegała na tym, aby obie te cechy spotkały się w jednym obiekcie. W zależności od tego która z cech dominowała powstawały odmienne gatunki wzornictwa. Dziś także możemy podzielić design na ten „galeryjny”, dekoracyjny, często opatrzony nazwiskiem projektanta i ten bardziej przyziemny, związany z codziennością. W galeriach poszukajmy fantastycznych projektów ceramiki Marka Cecuły, a potem rozejrzyjmy się w centrum Warszawy i zobaczmy system informacji miejskiej zaprojektowany dla stolicy w 1998 r. przez TowarzystwoProjektowe. I ceramika, i tabliczki informacyjne na ulicy to design. A jakże różny! Pojęcie „designerski” jest stosowane powszechnie i bezkrytycznie, jako synonim dla wszystkiego co ładne i modne. Zazwyczaj design jest kojarzony z rzeczami, które są reklamowane jako designerskie: z meblami, samochodami, markowymi ubraniami. Nazwisko znanego projektanta jest dziś przede wszystkim elektryzującym dodatkiem do atrakcyjnej formy przedmiotu.
Minęło dopiero sto lat odkąd niemiecka firma AEG zatrudniła na stałe Petera Behrensa na stanowisku głównego projektanta – pierwszego w historii. Od tamtego momentu liczyć można rozwój samego zawodu designera. Ideą projektantów, działających na przestrzeni wszystkich tych lat, było dostarczanie przedmiotów łączących w sobie piękno i funkcjonalność – jak najlepiej spełniających oczekiwania użytkowników. Zaczęło się niewinnie, ale szybko okazało się, że wzornictwo jak mało co nadaje się do tego, aby wodzić ludzi na pokuszenie. Nowe modele mebli, coraz atrakcyjniejsze sprzęty kuchenne, coraz bardziej funkcjonalne telefony komórkowe – to przedmioty, które wabią fantastycznymi możliwościami, modnymi kolorami i kształtami. Krok po kroku designerzy osiągnęli w tej kwestii prawdziwe mistrzostwo. Dziś nie tylko proponują to o czym marzymy, ale posuwają się o krok dalej – wyprzedzają marzenia i projektują rzeczy, o których każą nam marzyć specjaliści od reklamy. Dzisiejsze wzornictwo w dużym stopniu związało się z rynkiem reklamowym. Czy ktoś z Państwa marzył o iPhonie 10 lat temu? Największą tradycję wzornictwa na usługach komercji mają Stany Zjednoczone, gdzie już po II wojnie światowej rozwinął się tzw. styling – projektowanie powierzchowne, zajmujące się przede wszystkim uatrakcyjnianiem formy. Kraje europejskie rozwijały w tamtym czasie odmienny model wzornictwa – było ono mocniej związane z kulturą i sztuką niż z rynkiem, bardziej zwracało uwagę na CZŁOWIEKA, a nie na KONSUMENTA. Projektanci i architekci na starym kontynencie byli nawet zaangażowani w rozwiązywanie problemów społecznych – Le Corbusier zajmował się m.in. projektowaniem małych mieszkań robotniczych, skandynawscy projektanci starali się tworzyć meble dobrej jakości dostępne dla mas. Te korzenie sprawiły, że dzisiejsze wzornictwo krajów europejskich, a w szczególności tych skupionych wokół basenu Morza Bałtyckiego, uchodzi za wyjątkowo wartościowe i demokratyczne.
Projektowanie demokratyczne
W latach 30. XX wieku Alvar Aalto słynny fiński projektant przeprowadzał eksperymenty z gięciem sklejki. Zaprojektował wiele wzorów mebli stosując tę właśnie technologię – jego meble miały bardzo atrakcyjne, lekko organiczne formy i... wyjątkowo rozsądną cenę. Dzięki temu znakomite projekty Aalto zyskały sobie dużą popularność. Rozsądek, umiar
i dostępność designu to hasła, które przyświecały wielu skandynawskim projektantom już od dawna. Najbardziej spektakularnym osiągnięciem w tej materii jest oczywiście IKEA, stworzona w 1943 r. przez Ingvara Kamprada, wówczas 17-letniego młodzieńca. Początkowo firma zajmowała się sprzedażą długopisów, portfeli i ramek na zdjęcia. Rewelacyjnym
i rewolucyjnym posunięciem była decyzja o sprzedaży mebli w częściach. To rozwiązanie pozwoliło Kampradowi spektakularnie obniżyć ceny. Zakupiony mebel trzeba było samodzielnie złożyć według załączonej instrukcji, ale dzięki temu ładne i funkcjonalne meble stały się dostępne dla mas. Takie inicjatywy pozwoliły uwierzyć, że dobrze zaprojektowane przedmioty nie muszą być kosztowne i przeznaczone wyłącznie dla elit. Krzesło „Ant” Arne Jacobsona, uznawane za ikonę XX-wiecznego designu, jest jednym z najpowszechniejszych wzorów siedzisk. W Danii można się na nie natknąć dosłownie wszędzie. Projekt zmiotki i szufelki innego duńskiego projektanta Ole Jensena dla firmy Normann Copenhagen jest także fantastycznym przykładem na to, że nawet banalne przedmioty codziennego użytku mogą być „dziełami” designu. Zmiotka i szufelka Jensena mają znakomite proporcje, które z pewnością docenią osoby o wysokich wymaganiach estetycznych.
Dobre wzornictwo może być dostępne na każdym kroku i może się przydać nawet w czasie sprzątania. Przykładem z naszego polskiego podwórka są projektowane przez zespół Triada Design odkurzacze Zelmera. Były prezentowane m.in. wiosną tego roku na pokonkursowej wystawie Dobry Wzór 2007 w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego. Przyzwoite formy nie odbiegają jakością od wzorów zagranicznych producentów. Najłatwiej dostrzec brzydotę i niefunkcjonalność, bo one doprowadzają nas do szału. Dobrego designu nie zauważamy
– jest nam z nim po prostu miło i wygodnie, czyli tak jak być powinno zawsze.
Zobacz również:
Gdynia Design Days - Międzynarodowe Dni Designu w Gdyni
Rzeczy piękne i mądre - Marek Adamczewski – kurator wystaw w ramach Gdynia Design Days `08
Twarz samochodu
Źródło: materiały prasowe UM Gdynia
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Magda Kochanowska





