Zebry i płatek śniegu w Krakowie
Do 9 czerwca w krakowskiej Galerii Bielak potrwa wystawa
biżuterii Kamilli Rohn. Projektantka pokazuje swoje prace,
których motywem, jak sama mówi, od ponad 40 lat są zebry,
słonie, ptaki, żółw i ważka, liść i płatek śniegu

Na wernisaż przybyła bardzo liczna grupa wielbicieli talentu projektantki: przyjaciele, koledzy i właściciele galerii. Od Gdańska przez Warszawę i Kielce po Wrocław i Kraków. Pito wino, zachwycając się pracami i czyniąc pierwsze zakupy.
Biżuteria rodziny
W ramach krakowskiej wystawy Kamilla Rohn pokazała nie tylko swoją biżuterię, ale także swojej rodziny. Matki i ojca - Ludmiły Ślaskiej-Suchorzewskiej Rohn i Ryszarda Rohna, a także męża Andrzeja Mrozińskiego, syna Andrzeja Mrozińskiego Juniora i wnuczki Mai Mrozińskiej. Każdemu z nich poświęciła jedną gablotę, w której biżuterię uzupełniła krótką notką i karteczkami z datami, "lata 60."," lata 70.",
" lata 80."Rodzice artystki, urodzeni na początku XX wieku przez wiele lat zajmowali się projektowaniem i wykonywaniem biżuterii, biorąc aktywny udział w życiu artystycznym Warszawy.
Mąż, Andrzej długi czas był współtowarzyszem przy złotniczym stole. Syn
Andrzej - junior, absolwent wydziału rzeźby warszawskiej ASP, choć zawodowo odszedł od złotnictwa, popełnia od czasu do czasu złotnicze prace, zdobywając nawet nagrody w Legnicy. 4-letnia wnuczka Maja, na wieść o wystawie Babci zaprojektowała kilka przedmiotów, stąd jej rysunki eksponowane na wystawie.

Kobieta dla kobiet
Autorskie gabloty Kamy Rohn prezentują biżuterię, zaprojektowaną przez kobietę dla kobiet. Bez skandalu i dekonstrukcji. Jak sama autorka
pisze - cuda natury, w doskonałych proporcjach, ładnie skomponowane, gdzie trzeba kolorowe (artystka często używa złocenia), gdzie nie - doskonałe czarno-białe graficzne rysunki na emalii, i jeszcze te uszy i skrzydła wychodzące poza rysunek, wspaniale wyważone i perfekcyjnie wykonane, i nocne ćmy ze skrzydłami z nasion klonu, i żółwie, które rozpełzły się po średniowiecznym murze w gablocie, a może terrarium? To wszystko sama poezja. Nic więc dziwnego, że goście wernisażu długo dyskutowali o pracach Kamilli Rohn podczas tradycyjnej nocnej imprezy w ogrodzie, uświetnionej nie zapowiadanym pokazem ogni sztucznych. ab
Więcej informacji: www.galeriabielak.pl
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





