Sonda PJ 50 numer Polskiego Jubilera
Z okazji wydania
50. numeru pisma zapytaliśmy naszych czytelników
"Jakie tematy poruszane na łamach "PJ" zapamiętali szczególnie
i dlaczego?
Okazuje się, że choć jeszcze wiele musimy poprawić,
to jednak kierunek,
w którym rozwijamy nasze pismo jest zgodny z oczekiwaniami i szeroko rozumianym interesem branży jubilerskiej w Polsce
Zbigniew Górecki, prezes Firmy
Jubilerskiej
"Górecki"
Lekturę "Polskiego Jubilera" zaczynam zwykle od pierwszej i ostatniej strony. Lubię czytać rubrykę "Zdaniem Duka", bo jest merytoryczna, dowcipna i trochę plotkarska. Podoba mi się pomysł, że wydarzenia w naszym środowisku, komentuje ktoś, kto tworzył historię branży jubilerskiej w Polsce, a jednocześnie jest człowiekiem o wszechstronnych zainteresowaniach i szerokich horyzontach.
Wiesław Gierłowski, bursztynnik stulecia i przewodniczący Światowej Rady Bursztynu
Najbardziej sobie cenie serię artykułów, które napisała prof. Barbara
Kosmowska-Ceranowicz. Materiały o bursztynie i innych żywicach
kopalnych użytecznych w wytwórczości artystycznej, począwszy od sukcynitu przez gedanit i inne żywice z Azji i Ameryki. To trwała wartość, do
której warto sięgać.
Krzysztof Madelski,
współwłaściciel
firmy YES Biżuteria
z Poznania
Było wiele takich tematów, ale konkretyzując, przypomnę o dwóch artykułach i... jednej rubryce. Zainteresował mnie artykuł na temat franszyzy (PJ (37) 5/2006) w którym jasno i czytelnie wyjaśniono, czym jest franczyza, jakie są jej zalety i uwarunkowania, co oznaczają konkretne terminy z nią związane.
Zapamiętałem ten tekst nie tylko dlatego, że nasza firma zarządza siecią sprzedaży, opartej na zasadach franczyzy, ale przede wszystkim dlatego, że moim zdaniem brakuje w naszej prasie - nie tylko branżowej - tekstów, które w przystępny sposób poszerzałyby ogólny poziom wiedzy z pogranicza ekonomii i prowadzenia biznesu.
Ten przykład pokazuje, że najbardziej "niewdzięczny" temat można - i warto! - pokazać w efektowny i czytelny sposób. Drugim artykułem, o którym pragnę wspomnieć był tekst z grudniowego numeru "PJ" w 2006 roku o znaczeniu biżuterii w życiu wybitnej poetki i pisarki - Agaty Tuszyńskiej. Dlaczego?
Ponieważ oprócz piękna tych zwierzeń i ogromnej erudycji autorki, pokazuje on świat biżuterii z innej niż nasza - branżowa - perspektywy. To ważny temat, który, jak sądzę, warto kontynuować: biżuteria widziana oczami wybitnych osobowości, spoza naszego, jubilerskiego świata.
I na koniec nie temat, tylko rubryka, o której warto wspomnieć: sonda, czyli wypowiedzi wielu osób na ważkie tematy naszej branży. Różnorodnie, treściwie i krótko! A propos, skoro krótko, to już kończę, bo wypowiadam się chyba właśnie na potrzeby kolejnej sondy "PJ".
Mariusz Gliwiński, prezes
Międzynarodowego Stowarzyszenia Bursztynników,
projektant, właściciel firmy
Ambermodaz Sopotu


Cieszę się, że Polski Jubiler traktuje sprawy branży jubilerskiej "szeroko". Porusza problemy branży złotniczej i zegarmistrzowskiej, zajmuje się kamieniami najbardziej szlachetnymi, drogimi, platyną, a także bursztynem i jego znaczeniem dla środowiska bursztynników i nie tylko. Artykuły poświęcone bursztynowi pisane mi. n. przez ludzi związanych z tym kamieniem, pozwalają podkreślić szczególną indywidualność bursztynu. "PJ" potrafił znaleźć przeciwwagę dla bursztynu i pisał niejednokrotnie o krzemieniu pasiastym, który jest naszym drugim kamieniem.
Zbigniew Strzelczyk, prezes Krajowej Izby Gospodarczej
Bursztynu

W mojej pamięci utkwiły dwa tematy niedawno poruszane. Oba są związane z branżą bursztyniarską, w której pracuję 34 lata. Pierwszy to informacja, że Robert Pytlos, były redaktor naczelny "PJ", został koordynatorem prezydenta miasta Gdańska ds. bursztynu. Drugi artykuł mówił o twórczości Lucjana Myrty. Uważam, że to największy twórca w tej branży i wszystko, co pisze się o nim jest dokumentowaniem wieloletniej jego pracy. Nie ma nikogo, kto mógłby spróbować konkurować z tym człowiekiem. Skarbiec to dzieło, które przyćmiewa całą komnatę bursztynową, wykonaną w części z bursztynu prasowanego.
Dariusz Godziebiewski, właściciel firmy
Szuchman Gold
z Warszawy
Strona Zdaniem Duka jest kontrowersyjna i kolorowa wydarzeniowo, zostaje więc w pamięci. Kiedyś w "PJ" była rubryka Marka, gdzie jubilerzy opowiadali historię swojej działalności.
Artykuły przybliżały firmy i właścicieli. Moim zdaniem warto przywrócić tą
rubrykę.
Sławomir Fijałkowski, projektant biżuterii, wykładowca ASP
w Łodzi
Szczególną wagę przywiązuję do artykułów bezpośrednio związanych z moją pracą, twórczością i działalnością. Interesują mnie relacje i recenzje z wystaw, dyskusje, poszukujące odpowiedzi na pytanie, na ile biżuteria jest sztuką. Tematem dla mnie ważnym i poruszającym środowisko jest Festiwal Srebra w Legnicy. "Polski Jubiler" pisał o tym wydarzeniu rzeczowo i niejednokrotnie. Podoba mi się, że podjęty temat na łamach "PJ" jest "drenowany" z kilku punktów widzenia.
Jerzy Macur, właściciel firmy JM
Metaloplastyka
z Warszawy
Chętnie przeglądam strony związane z przepisami prawnymi. Dobrze, że pisaliście o problemach branży z samozatrudnieniem, proponowałbym, żeby rozwinąć zagadnienie. Zdaniem Duka, to pozycja, której nie można ominąć. Plotki i fakty na temat branży informują o środowisku w przemyślany sposób z finezją i polotem. űart Duka jest nie tylko śmieszny, ale kryje w sobie życiową prawdę. Przy tej rubryce odrywam się od trudów i natłoków dnia codziennego.
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





