Certina i Kubica – jak długo razem?
W tym roku Certina ponownie wprowadziła na rynek zegarek mechaniczny związany z Robertem Kubicą, edycję limitowaną z automatycznym naciągiem i funkcją stopera. Zdaniem specjalistów to może być ostatni model tej szwajcarskiej marki firmowany nazwiskiem tego sportowca

Popularność Roberta Kubicy rośnie zarówno w świecie
Formuły 1, jaki i wśród kibiców tego sportu w Polsce. Stąd pojawiły się na portalach branżowych spekulacje, że być może w następnym roku szwajcarskiej marki Certina nie będzie stać na kontynuowanie współpracy z naszym znanym kierowcą. Nic więc dziwnego, że właściciele sklepów już od dawna zacierają ręce na wiadomość o nowej edycji zegarków Certina DS Podium, których ambasadorem jest
Formuły 1, jaki i wśród kibiców tego sportu w Polsce. Stąd pojawiły się na portalach branżowych spekulacje, że być może w następnym roku szwajcarskiej marki Certina nie będzie stać na kontynuowanie współpracy z naszym znanym kierowcą. Nic więc dziwnego, że właściciele sklepów już od dawna zacierają ręce na wiadomość o nowej edycji zegarków Certina DS Podium, których ambasadorem jest
Robert Kubica.
Tylko 1984 sztuki
Poprzednia seria odniosła niebywały sukces i została wyprzedana niemal na pniu. Sprzedawcy obawiają się, że tegoroczna edycja, mimo iż obejmuje większą liczbę zegarków niż poprzednia - tj. 1 984 sztuki (rok urodzin kierowcy), także nie zaspokoi ogromnego popytu na te modele, wywołanego coraz większą popularnością kierowcy w Polsce. Limitowany zegarek posiada swój indywidualny wzór tarczy, transparentny dekiel z numerem indywidualnym oraz obrazem podpisu Roberta Kubicy i zdjęciem jego kasku. Zegarek ma czarny, skórzany pasek z motylkowym zapięciem. Jego cena detaliczna wynosi 3 900 złotych.
Na pocieszenie model DS. Podium Square
Ci, którym nie uda się kupić "Certiny Kubicy", będą musieli zadowolić się modelem DS. Podium Square, który jest swego rodzaju zwieńczeniem współpracy tej szwajcarskiej marki z zespołem
Formuły 1 BMW Sauber. Ten elektroniczny zegarek z funkcją stopera i skalą tachometru kosztuje 2 190 złotych i jest dostępny w limitowanej serii 3 150 sztuk
(suma mocy silnika bolidu - 750 i jego pojemności
- 2 400). t ep
Boom na limitowane serie firmowane
przez znanych sportowców

- Na rynku zegarkowym w ostatnich kilkunastu miesiącach obserwujemy eksplozję limitowanych serii i egzemplarzy zegarków - twierdzi Władysław Meller, właściciel sklepu "od Czasu do Czasu" w warszawskich Złotych Tarasach. Tak w klasie średniej producentów (jak model Certina - Kubica), jak i w wyżej notowanych markach. Zazwyczaj takie serie firmuje znana osoba. Znakomitym przykładem może być kilkuletnia współpraca firmy Maurice Lacroix i tenisisty Roger'a Federera. Młody - osiągający coraz większe sukcesy sportowiec i młoda (jak na warunki zegarkowe) - rozwijająca się firma to nieprzypadkowe podobieństwo.
Limitowane egzemplarze zegarków, noszące nazwisko tenisisty, znacząco wspomagały działalność marketingową producenta. Hitem tej marki jest model "Le Chronographe" - pierwszy zegarek z mechanizmem manufakturowym, który mimo znaczącej ceny znalazł już kupców na wszystkie egzemplarze.
Więcej informacji: www.zegkiclub.pl
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|





