Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Tiffany przeciwko “krwawym rubinom” | Polski Jubiler



Tiffany przeciwko “krwawym rubinom”

Ustawa o całkowitym embargo na birmańskie rubiny nadal czeka na zatwierdzenie prezydenta Georga Busha po tym jak przeszła przez Radę Reprezentantów. Przypominamy, że ustawa zabraniająca przywozu birmańskich rubinów do Stanów Zjednoczonych obowiązuje od 2003 roku, istnieje jednak luka pozwalająca na obejście zakazu, jeśli rubiny zostały przetworzone w kraju innym niż w Myanmar, takim jak np. Tajlandia, która znana jest z obróbki kamieni szlachetnych i wykorzystania ich do produkcji biżuterii. Szacuje się, że około 90 procent rubinów na świecie pochodzi właśnie z Myanmar i nazywane w są one handlu \"krwawymi rubinami\". Tiffany and Co. zgodnie z korporacyjnymi standardami i praktykami wstrzymała import birmańskich rubinów od momentu obowiązywania ustawy z 2003 roku i kontynuowała ten proces mimo luki prawnej która umożliwiała legalny import rubinów z krajów trzecich. W swoich reklamach Tiffany informuje: \"Przez wiele lat dążyliśmy do tego aby zjednoczyć kraje przeciwko rządom wojskowej junty w Mynmar i przywrócić tam demokrację i wolność obywatelską, teraz mamy na to dużą szansę bowiem jesteśmy już blisko podpisania umowy o całkowitym embargo birmańskich rubinów, także z krajów pośredniczących w ich obiegu\".