Ewy Rudowskiej fascynacje naturą
Tworzenie jest największą pasją Ewy Rudowskiej. Kilka lat temu porzuciła dlań pewną posadę fotografika, zamieniając ją na niepewny status twórcy biżuterii unikatowej. Tak bardzo odmiennej, że mało kto dawał jej szanse powodzenia. Teraz także dzięki niej wraca do zdrowia.
Z powodu problemów zdrowotnych projektantka musiała ograniczyć swą aktywność zawodową. Jednak nie wycofała się całkowicie, tym bardziej, że tworzenie dawało jej siłę do walki z chorobą.
Stale utrzymuje kontakty z galeriami złotniczymi. W ubiegłym roku jej prace można było oglądać w Danish Museum of Art w Kopenhadze na wystawie "Jewellery Designers and Book Art" (wspólnie z Pawłem Kaczyńskim i Arkadiuszem Wolskim).

Swe najnowsze, inspirowane naturą prace artystka będzie prezentować w czasie Targów Biżuterii i Zegarków Złoto Srebro Czas w Warszawie w październiku.
Prace Ewy Rudowskiej są tak charakterystyczne i wyjątkowe, że trudno ich nie zauważyć, a jeszcze trudniej przejść obok nich obojętnie.
Artystka szczególnie upodobała sobie materiały naturalne, tzn. liście, słomę, brzozowe witki, lipowe łyko, strączyn... I potrafi robić z nich prawdziwe dzieła sztuki - jej biżuteria z ręcznie wyplatanych słomianych prostokącików sprawia wrażenie wykonanej ze złota. A jej liście to prawdziwy majstersztyk!
Zostały one zauważone i docenione w 2002 roku na prestiżowym konkursie jubilerskim Gold Virtuosi - dotychczas jest ona jedyną polską laureatką tego konkursu. Z liści - specjalnie preparowanych, aby nie uszkodzić ich delikatnej siateczki, a następnie pokrywanych złotem - tworzy nie tylko biżuterię, ale także tkaniny i witraże - niezależnie od ostatecznej formy wszystkie sprawiają wrażenie delikatnych i zwiewnych, a przy tym są trwałe.

W portfolio artystki można znaleźć ponadto kapelusze wykonane z traw i łyka, uszytą igłą filiżankę z trawy i wiele innych zaskakujących przedmiotów i antyprzedmiotów.
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
|
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).
Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
Prenumeratę możesz zamówić:
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl
|
Anna Werbowy





