Kolekcje dla „poszukujących”

Zmiany na rynku jubilerskim zmuszają artystów do podejmowania decyzji odnośnie znalezienia swojej niszy na rynku biżuteryjnym. Niemal wszyscy starają się oferować klientom niecodzienną biżuterię, niektórzy w galeriach z autorską biżuterią prezentują prace swoich kolegów. Wielu artystów decyduje się na połączenie galerii z biżuterią autorską z miejscem, gdzie klienci mogliby kontemplować współczesną sztukę złotniczą. Rozmowa z Bogumiłą Adamską, projektantką biżuterii, właścicielką Atelier Adamska.


Polski Jubiler: Jest Pani wielokrotnie nagradzaną artystką, otrzymała Pani m.in. specjalne wyróżnienie jury w konkursie „Alatyr 2009" Third International Biennial of Amber Art Works w Kaliningradzie. Co sądzi Pani, jako artystka od wielu lat działająca na polskim rynku o zmianach, jakie możemy zaobserwować na polskim rynku biżuteryjnym? W którą stronę Pani zdaniem będzie rozwijał się polski rynek jubilerski?


Bogumiła Adamska: Obecne zmiany w dużej mierze wymusza kryzys. Firmy produkujące i importujące biżuterię na skalę masową – w zasadzie z podobną ofertą – zdominowały rynek. W tym obszarze, myślę, że nie należy spodziewać się większych zmian. Rynek biżuterii autorskiej ma do zaoferowania odmienną ofertę oraz duży potencjał twórczy. Ważnym elementem stają się jednak rosnące ceny surowców, które zaczynają mieć duży wpływ na formę powstających prac. Jest to istotne ograniczenie dla twórców. O kierunku rozwoju rynku decydują również możliwości marketingowe.


Wbrew powszechnej komercjalizacji udaje się Pani tworzyć niekonwencjonalną biżuterię dla wymagających klientów. Jak udaje się Pani realizować z jednej strony swoją pasję do tworzenia autorskiej biżuterii, z drugiej odnosić sukces komercyjny?


Nie jest to łatwe. Ważne elementy to konsekwencja i cierpliwość. Udoskonalam technikę i poszukuję nowych rozwiązań, a co za tym idzie rozwijam się. W około 80 procentach moje prace są pojedynczymi egzemplarzami. Ma to bardzo duże znaczenie dla klientów, którzy zawsze mogą liczyć na nową ofertę.



Do tworzenia swojej biżuterii wykorzystuje Pani autorską metodę tkania i szydełkowania srebra. Skąd wziął się u Pani pomysł na tak oryginalną biżuterię?


Po części za sprawą męża, który od ponad 30 lat zajmuje się zawodowo złotnictwem i prowadzi swoją pracownię. Obserwując jego poczynania, zaczęłam odkrywać dla siebie tajniki warsztatu złotniczego. Z kolei zamiłowanie do wszelkiego rodzaju „robótek ręcznych” wyniosłam z domu rodzinnego. W pewnym momencie niejako naturalnie pojawił się pomysł połączenia tych dwóch, różnych pod każdym względem dziedzin. Po okresie wielu prób zaczęły pojawiać się formy, które mogłam zaakceptować, podpisać się pod nimi i pokazać je na zewnątrz.


Jednocześnie poza tworzeniem autorskich kolekcji biżuterii zajmuje się Pani projektowaniem i wykonywaniem kolekcji odzieżowych, do których stworzenia wykorzystuje Pani len, bursztyn i srebro. Kim są klienci, którzy decydują się na zakup Pani „biżuteryjnych” ubrań?


W większości są to osoby o już ukształtowanych gustach, dla których moje propozycje stają się dopełnieniem ich wizerunku. Ale też coraz więcej osób poszukujących „odnajduje się” w moich pracach. W obu przypadkach ku mojej ogromnej satysfakcji.


Jest Pani nie tylko uznaną artystką, ale także jest Pani właścicielką niecodziennego miejsca, w którym można kupić Pani autorskie kolekcje biżuterii. Co poza biżuterią ma Pani do zaoferowania klientom swojej galerii autorskiej?


Poza autorskimi kreacjami odzieżowymi wykonanymi z samego lnu – gdzie staram się wykorzystać i uwypuklić jego różnorodną kolorystykę i strukturę – wykonuję również elementy wystroju wnętrz. Są to dekoracyjne tkaniny ścienne, obrusy, itp. Osobną ofertę stanowią przedmioty okazjonalne, w tym także o charakterze prezentów dyplomatycznych. Projekty tych prac powstają nie tylko na zamówienia osób indywidualnych ale też firm i instytucji.



Czy poza biżuterią Pani autorstwa można u Pani w galerii kupić biżuterię wykonaną przez innych artystów – złotników?


Jako że jest to galeria autorska, zdecydowana większość to moje prace. Wystawiam też prace mojego męża. Ograniczają mnie możliwości wystawiennicze, ale zawsze znajdę miejsce dla prezentacji ciekawych i najnowszych prac innych artystów.




Kim są osoby przychodzące do Pani galerii?


Usytuowanie mojego Atelier w centralnym miejscu Braniewa obok stojącej tu Bazyliki, powoduje, że – poza mieszkańcami – są to głównie turyści i osoby będące przejazdem przez Warmię. Wizyta w moim Atelier jest dla nich dużym zaskoczeniem – oczywiście in plus. Większość z nich, z czasem nawiązuje ze mną ponowny kontakt.



Czy biżuterię Pani autorstwa można znaleźć w innych miejscach poza Atelier Adamska?


Tak. Ograniczeniem jest jednak ilość powstających prac – jestem jedynym ich wykonawcą. Jako laureatka konkursu PearlArt, wykonuję repliki nagrodzonego pierścionka, również dla jego organizatora, czyli Galerii YES. W ostatnim czasie moje prace pojawiły się i dostępne są na rynku skandynawskim. Jednak w dobie internetu, za pośrednictwem mojej strony www.adamscy.info, dostęp do nich mają wszyscy zainteresowani, bez względu na miejsce.



Jak z racji swojej wiedzy i doświadczenia ocenia Pani wiedzę Polaków na temat współczesnej sztuki złotniczej?


Niestety nie jest ona zbyt rozległa. Ukształtowana została przez ofertę masową, z nią jest utożsamiana i tak jest postrzegana. Nie jest to jednak tylko problem Polski. Myślę, że tak samo współczesna sztuka złotnicza postrzegana jest w innych państwach.


Dziękuję za rozmowę.


Rozmawiała Marta Andrzejczak
[...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl