Konsolidacja nabiera tempa. Nowy etap na polskim rynku biżuterii i zegarków
Ostatnie lata to dla polskiego rynku biżuterii i zegarków wyraźny okres przemian – zarówno w strukturze popytu, jak i w sposobie funkcjonowania samych firm. Procesy konsolidacyjne, wcześniej kojarzone głównie z dużymi gospodarkami handlowymi, coraz mocniej zaznaczają się również w segmencie jubilerskim, wpisując się w szersze globalne trendy koncentracji i budowy silniejszych podmiotów rynkowych.
Jednym z najważniejszych wydarzeń w polskiej branży jubilerskiej ostatnich miesięcy było przejęcie przez Apart sieci salonów Jubitom – jednego z kluczowych graczy na rynku zegarków i biżuterii. Apart, obecny od lat 70. na rynku, prowadzi największą sieć salonów detalicznych w kraju oraz rozwija sprzedaż online. Integracja placówek Jubitomu, wzbogacająca ofertę Apart o o kolejne 30 lokalizacji i szerokie portfolio zegarków premium, stanowi krok w kierunku zwiększenia skali operacyjnej oraz konkurencyjności na rynku detalicznym.
Innym przykładem konsolidacji jest transakcja W.KRUK – jednej z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich marek jubilerskich – która finalizuje przejęcie marki Lilou. Ta akwizycja, obejmująca sieć ok. 45 butików oraz sklep online, ma strategiczne znaczenie dla rozwoju VRG S.A. (spółki matki W.KRUK), pozwalając firmie na rozszerzenie portfolio o segment biżuterii personalizowanej i lifestyle’owej, a jednocześnie dotarcie do nowych grup klientów. W ramach tej integracji Lilou ma zachować odrębny charakter, co pokazuje podejście polegające na budowaniu portfolio marek, a nie jednorodnego brandu.
TRENDY GOSPODARCZE A KONSOLIDACJA
Procesy łączenia się podmiotów na rynku nie są przypadkowe. Konsolidacja to w dużej mierze efekt rosnącej konkurencji oraz presji kosztowej, z jaką borykają się mniejsze firmy detaliczne w obliczu coraz trudniejszych warunków rynkowych – zjawisko to opisuje się w literaturze jako „rynkowy darwinizm”, w którym najsilniejsze marki „pochłaniają” mniejszych graczy, by zwiększyć efektywność operacyjną i zasięg sprzedaży.
Na poziomie makroekonomicznym rynek dóbr luksusowych w Polsce w ostatnich latach dynamicznie rośnie: jego wartość w 2024 r. przekroczyła 55,6 mld zł, a segment biżuterii i zegarków ma prognozy wzrostu na lata kolejne, napędzany między innymi przez rosnącą grupę konsumentów o wyższych dochodach i zmianę ich preferencji zakupowych. Klienci coraz częściej poszukują produktów nie tylko funkcjonalnych, lecz także stanowiących wyraz stylu życia, unikalności czy statusu.
POLSKI RYNEK I GLOBALNE ANALOGIE
Choć polski rynek jubilerski jest mniejszy niż rynki zachodnie, obserwowane transakcje wpisują się w globalne trendy koncentracji i tworzenia domów marek na wzór międzynarodowych konglomeratów. W segmentach luksusowych światowe grupy takie jak LVMH czy Richemont konsolidują portfolio marek – od haute joaillerie po zegarki — aby dominować w skali globalnej i maksymalizować wartość dodaną poprzez synergiczne wykorzystanie rozpoznawalności oraz kanałów dystrybucji.
W przypadku polskich liderów konsolidacja przebiega na własnych warunkach: zamiast zewnętrznych przejęć międzynarodowych graczy, duże spółki z kraju przejmują lokalne marki, tworząc portfolio marek krajowych i zagranicznych w jednym ekosystemie (np. W.Kruk z zegarkami luksusowymi i marką lifestyle’ową Lilou). To podejście przypomina strategię budowy grup marek luksusowych znaną z większych rynków, choć w skali dostosowanej do warunków lokalnych.
CO DALEJ?
Konsolidacja na polskim rynku jubilerskim może zapowiadać powstawanie struktur bardziej złożonych niż dotychczasowe sieci salonów – możliwe jest dalsze łączenie marek z uzupełniającymi się portfolio, rozwój omnichannel oraz intensyfikacja działań eksportowych i e-commerce. Trend ten jest zgodny z prognozami analityków rynku dóbr luksusowych, którzy wskazują, że branża będzie coraz bardziej koncentrować się wokół silnych, rozpoznawalnych brandów o szerokim zasięgu i unikalnej propozycji wartości.
Procesy te prowadzą do bardziej profesjonalnej i konkurencyjnej struktury rynku jubilerskiego w Polsce, w której kluczowe marki lokalne mogą stać się bardziej odporne na globalne fluktuacje i skuteczniej rywalizować z międzynarodowymi graczami, budując własne grupy marek i wzmacniając pozycję przemysłu luksusowego w regionie.
Anna Sado





