JUBINALE POZNAŃ – nowy model targów B2B, który się sprawdził

W ostatnich latach rynek targowy w Polsce – zwłaszcza w sektorze B2B – przeszedł wyraźną transformację. Pandemia nie tyle wywołała zmiany, ile przyspieszyła procesy rozpoczęte już wcześniej. Widać to w przesycie formułą wielkich imprez, spadku efektywności kontaktów „na ilość” oraz zmęczeniu uczestników schematyczną organizacją wydarzeń. Na tym tle pojawiło się przedsięwzięcie, które od początku postawiło na inną strategię.

pj-2025-02-6-1

POZNAŃSKA EDYCJA JUBINALE – ŚWIADOMY WYBÓR INNEJ DROGI

Mowa o poznańskiej edycji JUBINALE, uruchomionej w 2024 roku jako uzupełnienie krakowskiego wydarzenia pod tą samą marką. Już od pierwszej edycji obrano inny kierunek – zamiast kopiować duży format, organizatorzy zdecydowali się na mniejsze, kameralne targi przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów. Ryzykownym, ale trafnym posunięciem była decyzja o organizacji wydarzenia w nietypowe dla polskiego rynku dni: sobotę i niedzielę. Obawy o mniejszą frekwencję nie potwierdziły się. Wręcz przeciwnie – odwiedzających było wielu, a ich liczba rozkładała się równomiernie na oba dni. To odróżniało JUBINALE Poznań od schematu, w którym ruch koncentruje się niemal wyłącznie w pierwszym dniu.

WYSTAWCY I ICH PODEJŚCIE DO NOWEGO FORMATU

Nowy model przyjął się na prostym założeniu: targi mają być przestrzenią do efektywnej pracy, wymiany doświadczeń i wiedzy o innowacjach, a nie festynem. Już po pierwszej edycji można było ocenić – dobrze się na to przygotowano. Nie tylko od strony logistycznej – funkcjonalny układ przestrzeni, dobry dojazd, czytelna komunikacja i parking – lecz także organizacyjnej: intuicyjna rejestracja, szybka obsługa techniczna i przyjazny zespół. Te wszystkie elementy sprawiły, że uczestnicy podkreślali pozytywne wrażenia: skuteczność kontaktów, sprawny system rejestracji, życzliwą obsługę i wsparcie techniczne obecne przez cały czas trwania imprezy.

Wystawcy reprezentowali głównie firmy polskie, ale pojawiły się też przedsiębiorstwa z Niemiec, Estonii, Włoch i Litwy. Wielu podkreślało, że udział w poznańskiej edycji traktują jako inwestycję uzupełniającą względem dużych zachodnich imprez – nie konkurencję, lecz narzędzie dotarcia do konkretnych grup odbiorców z Europy Środkowo-Wschodniej.

Na sukces formatu złożyło się jednak coś więcej niż sama koncepcja organizatora. Również sami wystawcy szybko dostosowali się do charakteru wydarzenia. Zamiast typowego podejścia masowego, wiele stoisk zaprojektowano jako półzamknięte boksy z miejscami do siedzenia, poczęstunkiem i kawą. Były to przestrzenie nie tylko do ekspozycji produktów, lecz przede wszystkim do rozmów.

OPTYMALIZACJA ZAMIAST ROZMachu

Na uwagę zasługuje także atmosfera całego wydarzenia. Organizator świadomie zrezygnował z widowiskowych elementów na rzecz komfortu. Dostęp do kawy i poczęstunku, wygodne miejsca odpoczynku, dobrze przygotowane materiały drukowane i sprawna informacja targowa – wszystko działało bez zarzutu. Z perspektywy gości nic nie przeszkadzało w pracy, z perspektywy wystawcy – nic nie rozpraszało.

W rezultacie JUBINALE Poznań jawi się jako wydarzenie zoptymalizowane – bez zbędnych formalności, dodatkowych kosztów czy fajerwerków, za to z jasno określoną grupą docelową, funkcjonalną przestrzenią i realną konwersją obecności na działania biznesowe. To dowód, że można stworzyć skuteczne targi B2B bez widowiskowych budżetów i prób rywalizowania z liderami rynku.

WNIOSKI I PYTANIA NA PRZYSZŁOŚĆ

Nie należy jednak przeceniać skali sukcesu – JUBINALE Poznań wciąż pozostaje wydarzeniem stosunkowo niewielkim. Ale właśnie ta skala jest jego przewagą. Mniejszy format daje większą kontrolę nad jakością doświadczenia, co w dzisiejszych realiach staje się coraz istotniejsze. Wyzwanie pojawi się w momencie, gdy wydarzenie zacznie rosnąć – utrzymanie proporcji, kameralnej atmosfery i wysokiej jakości przy większej liczbie uczestników będzie wymagało przemyślanych decyzji.

Poznańska edycja pokazuje, że targi mogą być skuteczne, nawet jeśli nie są ogromne. Warto odejść od kopiowania przeszłości i stworzyć własną wizję. Wystarczy uważnie słuchać uczestników i zadbać o podstawy, które naprawdę mają znaczenie.

Pozostaje pytanie, czy sukces poznańskiej edycji stanie się inspiracją do dalszego rozwoju – na przykład JUBINALE Silesia lub Kraków. Choć obydwa wydarzenia mają różną specyfikę, widać, że formuła „mniej, ale lepiej” działa. Sprawdza się w Poznaniu – selektywnych charakterze, w nowej lokalizacji czy mniejszej warstwie relacji handlowych – znajdą zastosowanie również w innych regionach. Niezależnie od tego, czy organizatorzy zdecydują się na taki krok, jedno jest pewne: w 2024 roku to poznańskie JUBINALE stanowiło jedną z najbardziej interesujących nowości w kalendarzu targowym. [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl