Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Polski rynek jubilerski to rynek lokalny | Polski Jubiler







Polski rynek jubilerski to rynek lokalny

Rozmowa z Jerzym Macurem, właścicielem firmy J-M Metaloplastyka, o zmianach na polskim rynku jubilerskim, przyszłości branży oraz nowościach pojawiających się na rynku biżuteryjnym.

pws-2016-06d-01

Polski Jubiler: Jak z perspektywy pana firmy wygląda polski rynek jubilerski? Jakie zmiany dokonały się w ciągu ostatnich paru lat?

Jerzy Macur: Nasz rodzimy rynek jest wciąż mocno podzielony, a konkurencja zacięta. Popyt na biżuterię, obniżony przez recesję, teraz nabiera rozpędu. Dynamiczne zmiany w branży zachodzą zarówno po stronie przedsiębiorców, jak i klientów. Należy szybko reagować na zmiany otoczenia i pojawiające się trendy, w przeciwnym razie można pozostać daleko za peletonem. Na szczęście możemy doszukać się też pozytywnych aspektów, a takim bez wątpienia jest powstanie Fundacji Rozwoju Polskiej Branży Jubilerskiej, która ma za zadanie scalić i zmobilizawać naszą branżę.

Jaką widzi pan przyszłość dla naszej branży?

Można powiedzieć, że branża jubilerska w Polsce jest wciąż głównie lokalna. Powinniśmy dążyć do konsolidacji i internacjonalizacji, jeśli chcemy być konkurencyjni na rynku globalnym. A dobrą okazją do przekonania się o tym, jak dynamiczny jest rynek jubilerski w kraju, są październikowe targi.

Obserwując rynek biżuterii w Polsce można powiedzieć, że klienci salonów jubilerskich, decydując się na zakupy, kierują się głównie modą. Kupują znacznie więcej biżuterii niż jeszcze kilka lat temu, ale przestają przywiązywać do niej wagę. Biżuteria staje się akcesorium modowym, a nie dobrem luksusowym czy przedmiotem symbolicznym przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Jak ocenia pan tę sytuację? Czy ma ona pozytywny czy negatywny wpływ na polski rynek jubilerski?

Życzenia klientów dyktowane są zazwyczaj panującą modą. Korzystają na tym głównie firmy powstałe tylko na czas panowania określonego trendu. Zważywszy na to, że tak zwane akcesoria modowe sprzedawane są w otoczeniu drogich salonów, nieświadomy klient może po jakimś czasie noszenia takiej bużuteri zrazić się do kolejnych zakupów. Na szczęście wiedza klientów jest coraz większa. Wyszukują oni również marek z ugruntowanym miejscem na rynku.

Jakie działania powinna podjąć branża jubilerska, aby przekonać polskie społeczeństwo do zakupów biżuterii wykonanej z metali i kamieni szlachetnych?

O wartości metali i kamieni szlachetnych przekonaliśmy się w dobie krysysu, kiedy to osiągneły one rekordowe ceny. Aby przekonać społeczeństwo, powinniśmy próbować dotrzeć do świadomości konsumentów i przedstawić różnice, jakie występują pomiędzy biżuterią, i dla czego te właśnie metale i kamienie określane są mianem szlachetnych.

Państwa firma jest jedną z największych w Polsce firm jubilerskich oferujących biżuterię religijną (zarówno katolicką, jak i prawosławną). Jak ocenia pan rynek biżuterii religijnej w Polsce? Jakie zmiany w ciągu ostatnich kilku lat się na nim dokonały? Czym kierują się klienci wybierając biżuterię religijną? Czy na tym rynku także mamy do czynienia z modą? A jeśli tak, jaki wzór cieszy się największym zainteresowaniem?

Stagnacja wywołana kryzysem odchodzi w zapomnienie, a branża nabiera rozpędu. W naszym kraju trendy towarzyszące zakupom dewocjonaliów bardzo się nie zamieniają, ale klienci są coraz bardziej wymagający i zwracają uwagę na detale. Można powiedzieć, że moda na dewocjonalia jest zawsze. Popyt na tego typu wyroby zmienia się wraz ze świętami i wydarzeniami obchodzonymi w kościele. Medalik kupowany na prezent kojarzy się nieodzownie z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej.

Państwa firma kieruje swoją ofertę zarówno do detalistów, jak i właścicieli salonów jubilerskich. Czy w ostatnim czasie zauważyli państwo wzrost zainteresowania ofertą wśród klientów indywidualnych?

Salony jubilerskie wymagają powtarzalności i standaryzacji, klienci indywidualni szukają często wyrobów unikatowych, które mogą znaleźć w naszym sklepie internetowym. Od czasów jego powstania odnotowujemy ciągły wzrost sprzedaży.

W J-M Metaloplastyka można dokonywać zakupów za pośrednictwem sieci internetowej. Czy taka forma sprzedaży cieszy się dużym zainteresowaniem? Jak zapewniają państwo bezpieczeństwo transakcjom dokonywanym przez internet? Czy istnieje możliwość zwrotu zakupionego towaru?

Większość klientów woli kupować drogie wyroby jubilerskie bezpośrednio w salonie, gdzie są one postrzegane jako bardziej wiarygodne, a nabywca może osobiście doświadczyć wyrobu swoimi zmysłami. Taka forma zakupów w zasadniczy sposób przyspiesza proces decyzyjny. Sprzedaż online sprawdza się na razie tylko w przypadku przystępnych, powtarzalnych produktów markowych, kiedy klient ma pewność co do wyrobu, jaki otrzyma. Wszystkie transakcje w naszym sklepie internetowym muszą przebiegać zgodnie z obowiązującym regulaminem i przepisami ustawy. A klient posiada prawo wymiany lub zwrotu towaru.

pws-2016-06d-02

Jak w pana firmie przebiega proces twórczy? Kto jest projektantem biżuterii?

Projektowaniem i tworzeniem nowych wzorów zajmuje się oddlegowana do tego celu grupa pracowników. Po zebraniu i analizie informacji rynkowych dotyczących nowych tendencji estetycznych i kierunków we wzornictwie, przygotowywany jest projekt i prototyp wzoru, oczywiście przy wykorzystaniu całego dostępnego parku maszynowego.

Jak często do pana hurtowni wprowadzane są nowe wzory biżuterii? I czym się kierujecie oferując nowe kolekcje biżuterii?

Przy tworzeniu nowej oferty kierujemy się aktualnymi trendami i wydarzeniami. Oprócz standardowych wzorów, które ciągle staramy się ulepszać, a z którymi jesteśmy utożsamiani, co roku dodajemy ponad 100 produktów.

Jakie ma pan plany na przyszłość? Czym pana firma zaskoczy nas w najbliższym czasie?

W obliczu tak wysokiej dynamiki branży, zależy mi przede wszystkim na wzmocnieniu własnej marki poprzez unikatowe i wyjątkowe projekty. Tzw. Szybka moda rewolucjonizuje również branżę jubilerską, dlatego koniecznością jest odpowiednio szybkie reagowanie na potrzeby rynku. Obecnie przygotowujemy specjalną ofertę z wyrobami patriotycznymi.