Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Zofia i Witold Kozubscy laureatami Prezentacji 2015 | Polski Jubiler





Zofia i Witold Kozubscy laureatami Prezentacji 2015

15. Ogólnopolski Konkurs Biżuterii Artystycznej Prezentacje został rozstrzygnięty podczas tegorocznej edycji targów Złoto Srebro Czas. Pierwsza nagroda – Prezesa Międzynarodowego Centrum Targowego – w wysokości czterech tysięcy złotych została przyznana Zofii i Witoldowi Kozubskim za prace pod tytułem Słoń, clown, żonglerka, akrobatka. Druga nagroda – Prezesa Pracowni Sztuk Plastycznych – w wysokości dwóch tysięcy złotych przyznana została Agnieszce Działo-Jabłońskiej za pracę pod tytułem Skacz maleńka!. Natomiast trzecią nagrodę Prezesa MCT w wysokości tysiąca złotych oraz statuetkę STFZ otrzymał Andrzej Jacyszyn za pracę Na wrotkach.

pj-2015-06a-11

pj-2015-06a-12

pj-2015-06a-13

Prace nagrodzone podczas Prezentacji 2015 (od lewej): praca Agnieszki Działo-Jabłońskiej, Andrzeja Jacyszyna i zwycięska praca Zofii i Witolda Kozubskich

Imimo że nikt nie może dyskutować z walorami artystycznymi nagrodzonych prac, ich aktualnym charakterem oraz doskonałym warsztatem złotniczym ich twórców, to tegoroczny konkurs z całą pewnością przejdzie do historii jako kontrowersyjny. A to za sprawą zmiany formuły. Publiczność miała możliwość zobaczenia jedynie prac nagrodzonych, a nie jak co roku wszystkich nadesłanych na konkurs.

Cyrkowe sztuczki

Tematem tegorocznego konkursu był Cyrk. Temat – na tyle wieloznaczny, dający możliwość wielorakiej interpretacji a także pełen możliwości warsztatowych, jak czytamy w zaproszeniu, że dziwnym wydaje się fakt, aby aż tak wielu uczestników nie poradziło sobie ze stworzeniem pracy odpowiadającej wymaganiom organizatorów. Należy zauważyć, że swoje prace przesłało 30 uczestników, jednak jury w składzie: Anna Sado – redaktor specjalizujący się w tematyce złotniczej; Elżbieta Kochanek-van Dijk – właściciel Galerii Sztuki Milano; prof. Andrzej Boss – kierownik Katedry Biżuterii Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (przewodniczący jury), Marek Trojanowski – artysta grafik oraz Wanda Gontarska – przedstawiciel MCT, do wystawy zakwalifikowano jedynie 16 prac. Komisja sędziowska nie uznała za stosowne ukazać publiczności wszystkich prac nadesłanych na konkurs, nie podając powodów swojej decyzji. Nie podając przyczyn, które skłoniły komisję do odrzucenia prac. Nic. Zero informacji.

Konkursowe dylematy

Ogólnopolski Konkurs Biżuterii Artystycznej Prezentacje w tym roku zorganizowany został po raz 15. Do tej pory wszystkie prace przesyłane na konkurs ukazywane były publiczności. Wyjątkami były prace, które nie spełniały wymogów formalnych stawianych przez komisję. W tym roku jury zdecydowało inaczej. Konkurs Prezentacje, jak sama jego nazwa wskazuje, składania do refleksji. Głównym bowiem celem konkursu była rzeczona prezentacja pracy polskich złotników, zarówno młodych, jak i tych z ugruntowaną pozycją w świecie złotniczym. Dzięki takiej formule złotnicy mieli możliwość sprawdzenia się – zweryfikowania swoich umiejętności, a także ukazania swojej twórczości na tle prac innych artystów. Rokroczna obserwacja pracy najwybitniejszych polskich złotników pozwalała na zauważanie trendów, sposobów pracy, źródeł inspiracji, a wreszcie podpatrzenia samego procesu twórczego. Niestety w tym roku komisja zadecydowała sama. Nie zgodziła się na prezentację wszystkich prac. Pokazane zostały jedynie prace dopuszczone do konkursu, czyli takie które według komisji z jednej strony nawiązywały do tegorocznego tematu, a drugiej spełniały wymagania formalne. Odwiedzający targi, a także samo środowisko złotników, byli skonfudowani tegorocznym konkursem. Organizatorzy nie tylko nie pokazali wszystkich prac przesłanych na konkurs i odrzuconych przez komisję, a należy wspomnieć, że znalazły się wśród nich prace czołowych polskich złotników, ale także nie wytłumaczyli swojej decyzji. Można było przecież, korzystając z doświadczenia Międzynarodowego Konkursu Sztuki Złotniczej, otworzyć salon Odrzuconych i pokazać prace nadesłane na konkurs. Jednak ani komisja, ani organizatorzy takiej decyzji nie podjęli, a szkoda.

Marta Andrzejczak