Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Słońce jednakowo każdemu świeci | Polski Jubiler


Słońce jednakowo każdemu świeci

Rozmowa z Pauliną Binek, projektantką biżuterii, absolwentką Gdańskiej Szkoły Jubilersko-Złotniczej. Jej prace pokazane zostały publiczności na ponad 145 wystawach i pokazach sztuki użytkowej w kraju i za granicą. Znajdują się w zbiorach 15 muzeów w Polsce: Muzeum Ziemi PAN w Warszawie, Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, Muzeum Bursztynu w Gdańsku, Muzeum Zamkowego w Malborku, Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej, Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu, Muzeum Podkarpackiego w Krośnie, Muzeum Bursztynu Tomasza Mikołajczyka w Krakowie.

Pojawiały się także w Europie: w Copenhagen Amber Muzeum oraz House of Amber w Soborg w Danii, Bernsteinmuseum Ribnitz– Damgarten oraz Nordsee Bernsteinmuseum St.Peter Ordning w Niemczech, Amber Museum-Gallery Vilnius oraz Amber Gallery-Museum Nida na Litwie, w Muzeum Bursztynu w Królewcu/ Kaliningradzie w Rosji, American Museum of Natural History w Nowym Jorku w USA; jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach na całym świecie.

pj-2014-05-19

Polski Jubiler: Jest pani jedyną polską artystką, która miała swoją indywidualną wystawę w Muzeum Bursztynu w Kaliningradzie. Co oznacza dla pani szansa zaprezentowania swojej biżuterii międzynarodowej publiczności?

Paulina Binek: Cieszę się z każdej możliwości pokazania moich prac, czy to w kraju, czy za granicą. Muzeum w Kaliningradzie jest mi bardzo bliskie, ponieważ biorę udział w organizowanym tutaj co dwa lata konkursie Ałatyr i oczywiście kocham bursztyn – jestem z nim związana i zawodowo, i artystycznie. Jestem naprawdę szczęśliwa, kiedy mogę się tą moją miłością dzielić z innymi: złotem Północy, bogatym w kolory, słonecznym, magicznym, pełnym niespodzianek w rozmaitych formach… Różnorodność nazw, pod jakimi funkcjonował bursztyn od czasów starożytnych, a które odnoszą sie do jego fizycznych bądź mitycznych właściwości lub do pochodzenia, jest nie mniej fascynująca. Starożytni Grecy nazywali bursztyn elektron, czyli świecący, błyszczący, odnoszący się do promieni słonecznych. Warto wiedzieć, że słowo elektryczność wywodzi się od greckiej nazwy bursztynu elektron, która oznaczała: „ś [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Rozmawiała Marta Andrzejczak