Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie. Zamknij to okno informacyjne

Reprezentacja Polski na świecie | Polski Jubiler





Reprezentacja Polski na świecie

Rozmowa ze Stanisławem Całką z Amber-Ring na temat konkursu TERAZ POLSKA, bursztynu i kondycji polskiej branży. Amber-Ring to rodzinna firma Agaty i Stanisława Całków, założona w 1967 roku przez Mieczysława Elisa. Specjalizuje się w projektowaniu i wykonywaniu biżuterii srebrnej zdobionej bursztynem. Jej nowoczesne wzornictwo znajduje zwolenników przede wszystkim za granicą, gdzie trafia ponad 80 proc. wyrobów sygnowanych tą marką.

pj-2014-04-15

Polski Jubiler: Amber-Ring to pierwsza firma jubilerska w 24-letniej historii konkursu Teraz Polska, która może się posługiwać zaszczytnym tytułem jego laureata. Co oznacza dla pana ta nagroda?

Stanisław Całka: Kiedy 9 czerwca tuż po ogłoszeniu wyników zostaliśmy poproszeni o komentarz, przyszło mi do głowy porównanie z orzełkiem na piersi sportowców reprezentujących nasz kraj i chyba jest ono dobre. Dla przedsiębiorcy to podobny rodzaj wyróżnienia. Z jednej strony pozytywna ocena pracy, z drugiej ogromna odpowiedzialność zakazująca na przyszłość osiągania miernych wyników i robienia rzeczy przeciętnych. Jak pani zauważyła jesteśmy pierwszą firmą z naszej branży, ale mam nadzieję, że za naszym przykładem pójdą również inni. Mamy w naszym sektorze wiele firm, które swoimi produktami swobodnie konkurują na światowych rynkach, trzeba tylko to pokazać.

pj-2014-04-16

Państwa firma została założona w 1967 roku i od samego początku specjalizuje się w projektowaniu i wykonywaniu biżuterii srebrnej zdobionej bursztynem. Jak zmieniło się na przestrzeni niemal pięćdziesięciu lat postrzeganie bursztynowej biżuterii zarówno przez państwa, jak i waszych klientów?

Na to pół wieku składają się dwie zupełnie różne epoki. Pierwsza to w dużym stopniu centralne zarządzanie wzornictwem przez różne komisje artystyczne, a więc również do pewnego stopnia centralne zarządzanie postrzeganiem. Spuścizną tamtego okresu jest stereotyp tzw. „babcinych korali”, z którego biżuteria z bursztynem jeszcze nie do końca się wyzwoliła. Na szczęście kiedy wspólnie z żoną zaczynaliśmy pracę w firmie, wolno już było być kreatywnym i z tego skorzystaliśmy. Od początku postawiliśmy na nowoczesne wzornictwo, zmieniliśmy wszystko, nawet nazwę firmy. Pracując z naszymi klientami hurtowymi staraliśmy się przez ten czas przesunąć myślenie o biżuterii bursztynowej z kategorii ludowopamiątkarskiej w kierunku kategorii artystycznych i modowych. Tak zmienialiśmy się my i tak chcieliśmy zmieniać nasz rynek.

Jak na przestrzeni lat rozwijało się wzornictwo w państwa projektach? Czy można wskazać charakterystyczne cechy każdej minionej dekady?

Trudno jest obiektywnie analizować własną twórczość mając do n [...]
Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.
Dostęp dla prenumeratorów

Polskiego Jubilera

Użytkownik:
Hasło:
Wszyscy prenumeratorzy dwumiesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata POLSKIEGO JUBILERA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania dwumiesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.polskijubiler.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.polskijubiler.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Polskiego Jubilera skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl

Rozmawiała Marta Andrzejczak